PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Wycieczki na Antarktydę łapówką przy przetargu w kopalniach

Autor: PAP
02-07-2010 12:53

10 osób objął przesłany przez katowicką prokuraturę okręgową do sądu akt oskarżenia, dotyczący nieprawidłowości w przetargach na dostarczanie urządzeń do kopalń. M.in. za wybór określonego dostawcy dyrektorzy dwóch kopalń wyjechali na wycieczki na Antarktydę.

O szczegółach zakończonego śledztwa, w którym oskarżeni usłyszeli łącznie 36 zarzutów, poinformowała w piątek rzeczniczka tej prokuratury Marta Zawada-Dybek.
Sprawa dotyczy przetargów na dostawy obudów zmechanizowanych - urządzeń do podtrzymywania stropu i kierowania stropem w wyrobiskach ścianowych. Śledztwo wykazało nieprawidłowości w tym zakresie w latach 1998-2006, przede wszystkim w kopalni "Budryk" w Ornontowicach. Aby obudowa mogła być zamontowana w kopalni, musi spełniać wymogi określone przez Polski Komitet Normalizujący, mieć pozytywną opinię atestacyjną wydaną przez Centrum Mechanizacji Górnictwa KOMAG w Gliwicach, a także decyzję dopuszczeniową Wyższego Urzędu Górnictwa w Katowicach.

Głównym dostawcą tych urządzeń do kopalni "Budryk" w latach 1999 - 2003 były dwie firmy z Poręby, obie należały do jednego z oskarżonych. Firmy oferowały kopalniom używane, ale zmodernizowane obudowy. Tylko z kopalnią "Budryk" zawarły w sumie 6 umów.

Jeden z oskarżonych to Janusz S., były kierownik zespołu ds. certyfikacji w KOMAGu i certyfikator. Postawiono mu dwa zarzuty dotyczące przyjęcia korzyści majątkowej w łącznej kwocie 34 tys. zł za przyśpieszenie wydania opinii atestacyjnej. Pieniądze otrzymał w ten sposób, że firmy z Poręby zawierały z nim fikcyjne umowy o dzieło, wypłacając pieniądze, które były faktycznie łapówkami.

Stanisław B. - były zastępca dyrektora jednego z departamentów WUG w Katowicach - jest oskarżony o dwukrotne przyjęcie korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 2,4 tys. zł w zamian za przyśpieszenie decyzji o dopuszczeniu do stosowania obudowy zmechanizowanej.

Ryszard N. - były prezes i dyrektor kopalni "Budryk", usłyszał zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w zamian za podejmowanie korzystnych decyzji o wyborze firmy z Poręby. "Procedura była taka, że ogłaszano przetarg, a komisja przetargowa wskazywała kilka firm, które spełniały kryteria określone przez kopalnię. Wybór konkretnej firmy należał natomiast do dyrektora" - wyjaśniła prok. Zawada-Dybek.

W śledztwie ustalono, że łapówka dla Ryszarda N. przyjęła postać wartej 11, 7 tys. dolarów i 14 tys. zł wycieczki na Antarktydę, gdzie udał się wraz z żoną. Na Antarktydę wyjechał też Józef G. były dyrektor kopalni "Zofiówka", również w zamian za wybór firmy z Poręby jako dostawcę sprzętu. Ponieważ jechał sam, wartość przyjętej przez niego korzyści majątkowej to 5,8 tys. dolarów i 7 tys. zł.

KOMENTARZE (21)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


34 295 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP