PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Węgiel w miksie, a pakiet zimowy, czyli promowanie absurdów

Autor: WNP.PL (Jerzy Dudała)
29-03-2017 07:36
Węgiel w miksie, a pakiet zimowy, czyli promowanie absurdów
Fot. Shutterstock

Polityka UE w zakresie klimatu rodzi coraz to większe napięcia. Przykładowo rozwiązanie proponowane w tzw. pakiecie zimowym, gdzie jest chęć ograniczenia emisji dwutlenku węgla do 550 g na kilowatogodzinę, to po prostu absurd.

Niedawno w trakcie posiedzenia sejmowej Komisji Energii i Skarbu Państwa podsekretarz stanu w resorcie energii Michał Kurtyka wskazywał, że mamy do czynienia z sytuacją, w której funkcjonowanie europejskiego rynku energii jest coraz bardziej napięte.

Proponują limit zaporowy


- Uważamy, że limit 550 g CO2 na 1 kWh jest limitem zaporowym, który de facto nie pozwala na podnoszenie efektywności funkcjonowania energetyki węglowej, tylko eliminuje ją w sposób arbitralny. Nie możemy się zgodzić na to, żeby pakiet ograniczał naszą innowacyjność - zaznaczył Michał Kurtyka.

Wskazywał też między innymi, że mamy do czynienia z jednostkowymi sytuacjami, w których energia elektryczna w wielu krajach europejskich w znacznej mierze zapewniana jest przez OZE, ale ich podstawowym problemem nie jest to, ile są w stanie wyprodukować energii w godzinę, ale fakt, że nie są w stanie produkować energii w sposób ciągły.

Zaznaczył, że powstaje pytanie, czy drogą do bezpieczeństwa energetycznego jest zwiększanie udziału OZE.

- Czy nie powinniśmy sobie raczej zadać pytania o to, w jaki sposób OZE powinny współgrać z innymi elementami systemu? Takie jest jedno z przesłań pakietu, z którym się zgadzamy i będziemy wspierać - mówił Kurtyka.

Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki zaznacza, że ma nadzieję, iż pakiet zimowy będzie kontestowany przez Polskę.

- Dlatego, że niektóre rozwiązania, na przykład te związane z rynkiem mocy, gdzie jest chęć ograniczenia emisji dwutlenku węgla do 550 g na kilowatogodzinę, to są jakieś absurdy - podkreśla Janusz Steinhoff. - Gdyby przyjęto jakiś benchmark, czyli inaczej mówiąc poziom emisji najlepszych instalacji opartych na weglu, byłoby to do przyjęcia i byłby to mechanizm motywujący do inwestycji modernizujących elektroenergertykę węglową. Natomiast jeżeli przyjmuje się 550 g dwutlenku węgla na kilowatogodzinę, a nie ma takich instalacji na świecie opartych o paliwa stałe, które byłyby tak niskoemisyjne, to znaczy, że się wyklucza z rynku mocy węgiel. Czyli, inaczej mówiąc, wyklucza się ponad 80 proc. polskiej elektroenergetyki - ocenia Janusz Steinhoff.

Konieczność rozbudowy mocy wytwórczych


Tego typu zapędy nie uwzględniają specyfiki Polski i kilku innych krajów UE. Elektroenergetyki nie da się przestawić w krótkim czasie.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 361 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

297 419 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 846 ofert w bazie

2 782 268 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP