PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Wacław Czerkawski o wizycie w Niemczech u górniczych związkowców

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
21-01-2008 14:04
Wacław Czerkawski o wizycie w Niemczech u górniczych związkowców

Górniczy związkowcy z Niemiec uważają, że powinni wspólnie z Polakami i Hiszpanami walczyć w sprawie limitów emisji dwutlenku węgla - mówi dla wnp.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Ostatnio przebywał Pan w Niemczech, gdzie przyglądał się tamtejszemu górnictwu węgla kamiennego. Jakie wrażenia po tej wizycie?
- Niedawno, bo od 14 do 16 stycznia 2008 roku przebywało w Niemczech ośmiu społecznych inspektorów pracy, z czego sześciu było ze Związku Zawodowego Górników w Polsce, a dwóch z Solidarności. Byłem opiekunem tej grupy, gdyż w Związku Zawodowym Górników w Polsce odpowiadam za sprawy bezpieczeństwa pracy.

Uczestniczyliśmy w seminarium zatytułowanym „Bezpieczeństwo pracy w górnictwie węgla kamiennego”. Przyjęli nas związkowcy z niemieckiego IGBCE. Rolę gospodarcza sprawował Joerg Kunkel, sekretarz IGBCE.

Warto zaznaczyć, że mitem jest to, iż w Niemczech nie ma związków zawodowych w zakładach pracy. One bowiem tam są w postaci rad zakładowych. Należy też nadmienić, że w niemieckim górnictwie działa tylko jeden związek zawodowy. Głównie podczas tego pobytu w Niemczech wzajemnie wymienialiśmy się doświadczeniami w zakresie bezpieczeństwa pracy na kopalniach w Polsce i w Niemczech.

Czy była możliwość zapoznania się z warunkami pracy w którejś z niemieckich kopalń?

- Oczywiście. Drugiego dnia pobytu zjechaliśmy na dół kopalni Prosper w Oberhausen. Zjechaliśmy na dół, po czym przeszliśmy przez ścianę będącą w ruchu.

I jakie wrażenia?

- Przede wszystkim zaskoczył nas „niemiecki porządek” panujący na dole kopalni. Ta ściana w ruchu z idealnie działającym zraszaniem i odpylaniem naprawdę robiła wrażenie.

Tam chodniki są z lanego betonu, nie ma jakiejś prowizorki. Mają też doskonale opanowane odmetanowywanie, czujniki są gęsto rozmieszczone. W Niemczech na pierwszym miejscu jest bezpieczeństwo, a dopiero potem cała reszta.

Tam pracuje się na dole kopalni w skórzanych butach, a nie w gumowcach. Jest to możliwe, bo dba się tam o to, by nie było wody.

Budżet zwiedzanej przez nas kopalni w Oberhausen to 350 mln euro, z czego koszty personalne wynoszą 40 proc. Natomiast na BHP wydaje się tam 5 mln euro.

Są plany, by wygasić wydobycie w niemieckich kopalniach do 2012 roku. Czy górnicy w Niemczech pogodzili się już z tym?

- A skąd! Oni liczą na renegocjacje w tym zakresie, choćby z powodu obecnej i przewidywanej koniunktury na węgiel.

KOMENTARZE (13)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP