Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Wacław Czerkawski: górnicze związki pokażą swą siłę!

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
12-12-2008 10:32
Wacław Czerkawski: górnicze związki pokażą swą siłę!

- Przy stole negocjacyjnym niczego nie da się załatwić - mówi dla portalu wnp.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Ostatnio można coraz częściej usłyszeć, że górnicze związki są słabe. Co Pan na to?
- Popadamy z jednej skrajności w drugą. Kiedy związki zawodowe próbowały załatwiać problemy przy stole negocjacyjnym, to się mówiło, że związki są słabe. Okazało się faktycznie, że przy stole negocjacyjnym niczego nie da się załatwić. I jak będą problemy, to pokażemy swoją prawdziwą siłę. Wówczas się okaże, czy jesteśmy tacy słabi. Nie daj Boże niech ktoś podniesie rękę na emerytury górnicze, to przekona się o sile związków.

A zatem, czy pańskim zdaniem związki zawodowe są coraz słabsze, czy nie?

- W skali kraju związków nie można zaliczyć do najmocniejszych formacji, bo uzwiązkowienie w Polsce sięga zaledwie 17 procent. Ale w górnictwie związki zawodowe były i nadal są bardzo silne.

Górnicze związki nie są teraz słabsze niż przed laty?

- Nie i bojowości im nie brakuje. Po prostu ostatnio górnicze związki przeszły na model negocjacyjny. Jednak przy rządzie PO-PSL taki model się nie sprawdza.

Czy objęcie owego modelu negocjacyjnego było z waszej strony błędem?

- Mamy wrażenie, że rząd tylko pozorował prowadzenie dialogu społecznego. Po to, by wytrącić impet związków zawodowych.
Dostrzegamy tę grę pozorów ze strony rządu i widzimy, że taktyka negocjacyjna nic nam nie dała.

Górnicze związki nie stanowią monolitu. Czy zatem będą w stanie walczyć wspólnie o swoje?

- Historia pokazuje, że kiedy idzie o najistotniejsze sprawy - jak miejsca pracy czy płace - to wszelkie podziały przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. Gdy trzeba, to potrafimy się zjednoczyć.

Czy na początku 2009 roku należy się liczyć z dużą akcją protestacyjną górniczych związków?

- Jeżeli rząd PO-PSL nadal będzie tak traktował górnictwo, to w konsekwencji może doprowadzić do bardzo złej sytuacji sektora węglowego.

Wtedy zapewne dojdzie do spektakularnych demonstracji górniczych związków.

Zresztą, co niektórzy mogliby się ugryźć w język. Jeżeli wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld mówi, że górnictwo nie wykorzystało koniunktury, to niech doda, że nie wykorzystało jej z winy rządu! Bo w ostatnich latach to rządy doją górnictwo. Ono odprowadza do budżetu po 7 miliardów złotych rocznie. A potem najłatwiej wszystko zrzucić na sektor. Jeżeli sytuacja się nie poprawi, to rząd PO-PSL odczuje siłę górniczych związków.

Rozmawiał: Jerzy Dudała

KOMENTARZE (24)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP