Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

W sądzie rozprawa odwoławcza ws. katastrofy w Halembie

Autor: PAP
28-01-2016 17:54
W sądzie rozprawa odwoławcza ws. katastrofy w Halembie
Fot. Fotolia

2 lutego powinna zakończyć się rozprawa odwoławcza w sprawie katastrofy w kopalni Halemba, gdzie w 2006 r. w wybuchu metanu i pyłu węglowego zginęło 23 górników likwidujących ścianę wydobywczą 1030 m pod ziemią.

Sąd Apelacyjny w Katowicach rozpoznawał w czwartek odwołania od wyroku, który zapadł 15 stycznia ub. roku przed Sądem Okręgowym w Gliwicach, po ponad sześciu latach procesu. W czwartek przed sądem wystąpili obrońcy, prokuratorzy i część oskarżonych. Pozostali oskarżeni zostaną wysłuchani w przyszłym tygodniu. Później sąd ogłosi wyrok.

Obrońcy domagali się uniewinnienia swoich klientów. Według nich, było to zdarzenie losowe, niezależne od ludzi. Zdaniem prokuratora przełożeni mieli świadomość zagrożeń, a mimo to szafowali życiem pracowników, nakazując im kontynuowanie prac mimo przekroczenia dopuszczalnych stężeń metanu. Dla dwóch głównych oskarżonych prokurator domaga się surowszych kar.

Gliwicki sąd rok temu skazał na trzy lata więzienia b. szefa działu wentylacji Marka Z., któremu prokuratura przypisała sprowadzenie katastrofy (prokurator żądał ośmiu lat więzienia). 14 innych oskarżonych, wśród nich b. dyrektor kopalni Kazimierz D., usłyszało wyroki w zawieszeniu. Dwóch pozostałych zostało uniewinnionych.

Wyrok z I instancji zaskarżyła i obrona, i prokuratura. Jej apelacja dotyczy 15 oskarżonych, ale tylko wobec dwóch z nich odnosi się do ustaleń sądu i wymiaru kary, w pozostałych przypadkach chodzi jedynie o niesłuszne - zdaniem urzędu prokuratorskiego - zwolnienie z kosztów sądowych.

W przypadku jednego z oskarżonych - Marka Z. - śledczy zarzucają sądowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych i w efekcie uniewinnienie go od zarzutu sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób. Prokurator domaga się dla niego surowszej kary. Surowszego wyroku prokurator żąda też dla b. dyrektora Kazimierza D. Prokurator domagał się dla niego 7 lat bezwzględnego więzienia, tymczasem sąd okręgowy skazał go na dwa lata więzienia w zawieszeniu.

"Oskarżeni decydowali o życiu innych osób wiedząc, że pracownikom grozi niebezpieczeństwo wybuchu metanu" - powiedział prok. Wiesław Kużdżał. Jak dodał, przełożeni mieli świadomość zagrożeń, a mimo to szafowali życiem górników. "Cierpią na tym zazwyczaj szeregowi pracownicy, ci decydujący rzadko zjeżdżają na dół, albo w ogóle" - podkreślił.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


26 517 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 325 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 638 ofert w bazie

2 772 585 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP