PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

W kopalni Sośnica płonie metan; wycofano ratowników

Autor: PAP
20-11-2013 07:51 |  aktualizacja: 20-11-2013 15:26

Z rejonu kopalni Sośnica w Gliwicach, gdzie we wtorek wieczorem zapalił się metan, w środę - ze względów bezpieczeństwa - wycofano ratowników. Pożar, w wyniku którego poparzonych zostało dwóch górników, unieruchomił jedną ze ścian wydobywczych kopalni.

Sośnica to część należącej do Kompanii Węglowej kopalni Sośnica-Makoszowy. Rzecznik Kompanii Zbigniew Madej potwierdził w środę po południu, że dotychczasowe próby ugaszenia pożaru 950 m pod ziemią okazały się nieskuteczne - od kilkunastu godzin w wyrobisku wciąż wydziela się i płonie metan.
"Sytuacja została oceniona jako na tyle groźna, że z zagrożonego rejonu wycofano wszystkich pracowników, w tym ratowników. Specjalny zespół, złożony m.in. z przedstawicieli kopalni, nadzoru górniczego oraz naukowców, rozważa obecnie wiele wariantów dalszego działania" - wskazał Madej.

Metanu nie da się ugasić np. wodą. Początkowo pożar gaszono środkami chemicznymi. Gdy to okazało się nieskuteczne, zdecydowano o budowie w tym rejonie tzw. tamy podsadzkowej, czyli wypełnionej specjalną mieszaniną. Chodziło o odcięcie dopływu powietrza do rejonu pożaru. Budowa tamy w wyznaczonym miejscu okazała się jednak zbyt niebezpieczna dla ratowników. Obecnie rozważane jest otamowanie większego rejonu wokół strefy pożaru.

Do wypadku doszło w przekopie łączącym dwa chodniki. Metan zapalił się w sąsiedztwie tamy izolującej tzw. zroby, czyli miejsca po wydobyciu węgla w wyeksploatowanym już pokładzie. Poszkodowani zostali dwaj pracownicy oddziału transportowego - nie wiadomo, dlaczego przebywali w tym rejonie. Z niegroźnymi dla życia poparzeniami twarzy i rąk trafili do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśnia Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach pod nadzorem Wyższego Urzędu Górniczego. Eksperci mają m.in. ustalić, dlaczego dwaj poszkodowani górnicy, których praca wiązała się z działaniem podziemnej kolejki, znaleźli się w miejscu, gdzie doszło do zapalenia metanu.

Po wypadku kopalnia przez pewien czas miała problemy z tzw. odstawą węgla, czyli transportem wydobytego surowca pod ziemią oraz na powierzchnię. Obecnie proces technologiczny w większości odbywa się już normalnie - eksploatowane są trzy ściany wydobywcze, jedna została na razie wyłączona z eksploatacji ze względów bezpieczeństwa. Na razie nie wiadomo, czy, kiedy i pod jakimi warunkami będzie można wznowić wydobycie w tym miejscu.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP