Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

W Budryku znów strajkują pod ziemią

Autor: PAP
15-01-2008 05:23

Górnicy ze strajkującej od miesiąca kopalni "Budryk" w nocy z poniedziałku na wtorek wznowili okupację wyrobisk kopalni. Po północy na dół zjechało około 100 protestujących, potem mają dołączyć do nich kolejni

Rzecznik kopalni, Mirosław Kwiatkowski, potwierdził, że około 100- osobowa grupa protestujących znalazła się na dole. Według niego, część z nich wymusiła na ochronie i pracownikach obsługujących urządzenia wyciągowe umożliwienie zjazdu na dół; pozostali uzyskali na to zgodę, bo zagrozili, że zejdą tam szybem drabinowym.
"Sytuacja jest dramatyczna, straciliśmy kontrolę nad częścią zakładu. Powiadomiliśmy o tym policję, nadzór górniczy, Państwową Inspekcję Pracy i służby kryzysowe wojewody śląskiego" - poinformował rzecznik, podkreślając, że zjazd i przemieszczanie się protestujących na dole jest obecnie poza jakąkolwiek kontrolą, wbrew wszelkim normom bezpieczeństwa.

Informację o wznowieniu protestu pod ziemią przekazał w nocy rzecznik komitetu strajkowego, Wiesław Wójtowicz. Podkreślił, że wznowienie okupacji było reakcją załogi na fiasko poniedziałkowych rozmów z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), który wycofał się z wcześniejszych propozycji płacowych, tłumacząc to sytuacją finansową kopalni i spowodowanymi strajkiem stratami.

Protestująca część załogi "Budryka" chce wyrównania płac w kopalni co najmniej do najniższego poziomu obowiązującego w kopalniach JSW. Od 10 dni "Budryk" jest częścią tej spółki.

Z decyzją o ponownym zaostrzeniu protestu strajkujący czekali do północy, kiedy do zakładu przyszła czwarta zmiana górników. Rano komitet strajkowy poprosił pracowników tej zmiany, aby poszli do domu odpocząć, liczono bowiem, że w poniedziałek będzie podpisane porozumienie i o północy kopalnia wznowi pracę.

Jednak niepowodzenie poniedziałkowych rozmów spowodowało decyzję o ponownym podjęciu okupacji pod ziemią. Niespełna tydzień temu protestujący przerwali tę formę protestu, który prowadzili prawie tydzień. Zrobili to po dokonaniu na dole wstępnych uzgodnień z prezesem JSW, Jarosławem Zagórowskim. Jak mówią, teraz prezes wycofał się także z tamtych ustaleń.

Według Wójtowicza, mimo blokady szybów przez pracodawcę, ok. 100- osobowa grupa protestujących przedostała się na poziom 900 m, skąd pieszo miała przejść na poziom 700 m, aby tam prowadzić protest. Górnicy zjechali na dół szybem zlokalizowanym poza główną siedzibą kopalni.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 934 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP