Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Trwa akcja ratownicza w dawnej kopalni Siemianowice

Autor: PAP
12-10-2010 13:56

Jeszcze wiele dni potrwa wypompowywanie wody z zalanych wyrobisk dawnej kopalni Siemianowice. W sobotę woda zalała tam jedną z dwóch przepompowni i zaburzyła wentylację. Na miejscu pracują zastępy ratownicze - wynika z informacji nadzoru górniczego i służb prowadzących akcję.

Choć zagrożenie wodne należy do typowych dla górnictwa podziemnego niebezpieczeństw, od wielu lat nie było przypadku nagłego pojawienia się w wyrobiskach takich ilości wody, które zaburzyłyby organizację odwadniania i zagroziły czynnym zakładom. Eksperci analizują, dlaczego tak się stało. Uspokajają, że obecnie nie ma zagrożenia zalania czynnych kopalń.
"Przybór wody nie jest już tak szybki jak w sobotę, kiedy woda wdarła się do wyrobisk. Do tzw. chodników wodnych szybu Bańgów pozostało jeszcze ok. 80 metrów. Gdy znajdzie się tam woda, rozpocznie się jej odpompowywanie na powierzchnię" - wyjaśnił we wtorek PAP prezes odpowiedzialnej za odwadnianie Spółki Restrukturyzacji Kopalń, Mirosław Siemion.

System odwadniania wyrobisk w tym rejonie, gdzie zwykle napływało ok. 13-14 m sześc. wody na minutę, oparty był dotąd na dwóch szybach: Siemianowice III i Bańgów. Przepompownia znajdująca się przy tym pierwszym szybie została w sobotę kompletnie zalana, podobnie jak dodatkowe trzy zainstalowane tam wcześniej pompy oraz stacja transformatorowa i urządzenia elektryczne. Tego sprzętu nie da się już odzyskać. Strat na razie nie oszacowano.

Zalana przepompowania nie służyła jednak do odpompowywania wody na powierzchnię, a jedynie do pompowania jej rurociągiem do odległego o ok. 2,5 km szybu Bańgów. Teraz woda sama płynie w tym kierunku, zalewając wyrobiska i tzw. zroby, czyli miejsca po eksploatacji węgla. Gdy tam dotrze, będzie można ją stopniowo wypompowywać.

Wdarcie się wody do chodników zakłóciło jednak prawidłową wentylację wyrobisk. Atmosfera ponad 320 m pod ziemią stała się niezdatna do oddychania. Trzeba było rozpocząć akcję ratowniczą. Jak dotąd udało się zainstalować nową wentylację dla komory pomp, gdzie skład powietrza wrócił już do normy.

"Obecnie ratownicy pracują nad uruchomieniem drugiej nitki wentylacji, aż do miejsca, gdzie jest woda. Gdy to nastąpi, a skład atmosfery wróci do normy, będzie można zakończyć akcję ratowniczą i prowadzić dalsze prace na zasadach akcji profilaktycznej, już bez udziału ratowników" - wyjaśnił prezes; jego zdaniem, może to nastąpić do wtorkowego wieczora.

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP