PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Strajkujący z Budryka jadą do Warszawy!

Autor: wnp.pl (Dariusz Ciepiela) / PAP
15-01-2008 20:04
Strajkujący z Budryka jadą do Warszawy!

W środę przedstawiciele Komitetu Strajkowego z kopalni Budryk wybierają się autokarem na rozmowy w Ministerstwie Gospodarki. Działacze Komitetu nie pojawili się na wtorkowych rozmowach z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Przypomnijmy, że zarząd JSW zaprosił na godz. 16 we wtorek, 15 stycznia, do siedziby spółki przedstawicieli Komitetu Strajkowego z Budryka oraz przedstawicieli organizacji związkowych z pozostałych kopalń spółki. Nikt ze strajkujących się nie pojawił.
- Ze stroną społeczną analizujemy możliwości zatrudnienia na pozostałych kopalniach JSW tych pracowników z Budryka, którzy wyrażą chęć pracy - mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW.

Jak informuje Katarzyna Jabłońska-Bajer, zarząd JSW nie ma dla protestujących żadnych nowych propozycji poza tymi, które już przedstawiono 14 stycznia. Zostały one jednak przez strajkujących odrzucone.

Grupa strajkujących górników z Budryka jutro chce rozmawiać z premierem Waldemarem Pawlakiem o swoich postulatach i możliwościach zakończenia sporu.

Tymczasem prokuratura Rejonowa w Mikołowie, która już od grudnia bada m.in., czy strajk prowadzony w kopalni "Budryk" jest legalny, nie dokonała dotychczas wiążących ustaleń w tej sprawie.

Prokuratura bada też inne wątki związane z prowadzoną w kopalni akcją strajkową, m.in. sprawę dewastacji budynku zarządu spółki czy niedopuszczania do pracy osób, które chciały pracować. Wnioski do prokuratury skierowała zarówno dyrekcja kopalni, jak i - we wtorek - organa nadzoru górniczego.

Strajkujący nie dopuścili we wtorek do zjazdu na dół inspektora Okręgowego Urzędu Górniczego (OUG), który miał ocenić sytuację i skontrolować stan bezpieczeństwa. W tej sytuacji nadzór górniczy oświadczył, że nie ma obecnie skutecznej możliwości kontroli stanu bezpieczeństwa pod ziemią i skierował w tej sprawie informację m.in. właśnie do prokuratury.

Pytany o możliwość ingerencji służb porządkowych, prokurator rejonowy w Mikołowie Krzysztof Zacharyasz wyraził opinię, że "jeżeli na dole jest kilkaset osób strajkujących, nie ma nawet fizycznej możliwości, żeby wyciągnąć tych ludzi siłą".

Podkreślił, że odnośnie stosowania środków przymusu bezpośredniego, policja bazuje na przepisach ustawy o policji i nie ma to bezpośredniego związku z postępowaniem prokuratorskim. - Policja nie jest związana wynikiem tego postępowania; w przypadku zagrożenia życia i zdrowia jest ona zobowiązana pewne działania podjąć - powiedział Zacharyasz, zastrzegając, że przedstawia jedynie obowiązujący stan prawny.

Protestujący mówią, że mają informacje o planowanym "rozwiązaniu siłowym" w kopalni. - Życzę powodzenia tym, którzy przyjdą na tak zdeterminowanych górników - ostrzega Krzysztof Łabądź z "Sierpnia 80". Według przedstawicieli tego związku, z całej Polski i zza granicy napływają sygnały poparcia dla strajkujących w "Budryku", wyraził je m.in. znany brytyjski reżyser Ken Loach.

KOMENTARZE (15)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 956 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP