Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Sprawy 14 osób o naruszenie przepisów bhp w kopalni "Wujek" nadal w sądach

Autor: PAP
24-08-2011 16:23

Sprawy 14 z 21 osób, obwinionych przez nadzór górniczy po katastrofie w kopalni "Wujek" z 18 września 2009 r. o naruszenia przepisów bhp, nadal są w sądzie. W drugą rocznicę tragedii sprawy te przedawnią się.

Do katastrofy w znajdującej się na terenie Rudy Śląskiej części kopalni "Wujek" - tzw. ruchu "Śląsk" - doszło 18 września 2009 r. W dniu wypadku zginęło 12 górników, ośmiu kolejnych zmarło w następnych dniach w szpitalach.
W prowadzonym przez katowicką prokuraturę postępowaniu po wypadku przesłuchano setki świadków, wśród nich pokrzywdzonych, uczestników akcji ratowniczej i pracowników kopalni. Pierwsze zarzuty katowicka prokuratura postawiła w czerwcu tego roku.

Obecnie w śledztwie podejrzanych jest 18 osób - to elektromonterzy, osoby dozorujące ich pracę i dwóch sztygarów zmianowych. Są podejrzani m.in. o prowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia górników. Prokuratura zaznacza, że zarzuty nie wiążą się bezpośrednio z katastrofą, dotyczą okresu sprzed tragedii.

Poza prokuraturą przyczyny katastrofy badały też organy nadzoru górniczego. Komisja powołana przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego uznała, że za tragedię w rudzkiej kopalni odpowiadają ludzkie zaniedbania, a nie natura.

Według prowadzącego postępowanie po wypadku Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach (OUG), za naruszenie przepisów i uchybienia, które - według nadzoru górniczego - miały związek z katastrofą, odpowiadają łącznie 34 osoby, w tym czterej członkowie kierownictwa kopalni.

Wobec 13 pracowników "Wujka" dyrektor katowickiego OUG Jerzy Kolasa wydał decyzje zakazujące im wykonywania określonych czynności na kopalni. Wszystkie te osoby odwoływały się. Ich sprawy są jeszcze w toku, ale nie zajmują obecnie swoich stanowisk - decyzja dyrektora Urzędu jest tu obowiązująca.

Wobec 21 pozostałych osób dyrektor Kolasa skierował wnioski o ukaranie do rudzkiego sądu. Wszystkie te wnioski sporządził na podstawie art. 122. Prawa geologicznego i górniczego. Chodzi o naruszenia przepisów dotyczących m.in. zagrożeń pożarowych, tąpaniami, gazowych, pyłowych czy wodnych.

Jak wyjaśnił Kolasa, wnioski te to następstwa stwierdzonych w postępowaniu po katastrofie uchybień technicznych, nie były łączone z samą katastrofą. Urzędy Górnicze nie karzą bowiem za spowodowanie wypadku czy narażenie kogoś na utratę życia lub zdrowia - tym zajmuje się prokuratura.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka Sądu Okręgowego w Gliwicach sędzia Agata Dybek-Zdyń, Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej prowadzi nadal osiem postępowań na podstawie wniosków o ukaranie wydanych przez dyrektora katowickiego OUG.

Po tym jak dyrektor OUG w czerwcu 2010 r. skierował do rudzkiego sądu swe wnioski, sąd uwzględnił wszystkie, wydając tzw. wyroki nakazowe. Siedem osób nie wniosło odwołań, w ich przypadku wyroki - zgodnie z przepisami przewidujące kilkusetzłotowe grzywny - szybko uprawomocniły się.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 545 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP