Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Spółki węglowe same zapłacą za audyt

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
25-09-2013 10:30
Spółki węglowe same zapłacą za audyt
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Za audyt zapłacą spółki węglowe, bo ten audyt jest robiony na zamówienie spółek - mówi portalowi wnp.pl prof. Maciej Kaliski, dyrektor Departamentu Górnictwa Ministerstwa Gospodarki.

Portal wnp.pl jako pierwszy informował o tym, że w spółkach węglowych: Kompanii Węglowej, Katowickim Holdingu Węglowym i Jastrzębskiej Spółce Węglowej prowadzony jest audyt przez firmę Roland Berger (Zobacz: Maciej Kaliski: audyt prześwietli spółki węglowe).
Jak się dowiedzieliśmy, audyt ma zostać zakończony w terminie, czyli pod koniec października tego roku.

- Audyt powinien być zakończony w terminie, na początku listopada powinniśmy poznać wnioski płynące z audytu - mówi portalowi wnp.pl prof. Maciej Kaliski dyrektor Departamentu Górnictwa Ministerstwa Gospodarki. - Za audyt zapłacą spółki węglowe, bo ten audyt jest robiony na zamówienie spółek. Ministerstwo Gospodarki zleciło przeprowadzenie tego audytu na życzenie spółek. I spółki za to zapłacą. Przy czym nie są to gigantyczne kwoty, nie chodzi tu o żadne miliony dolarów - zaznacza prof. Maciej Kaliski.

W środowisku górniczym duże zainteresowanie budzi to, ile ten audyt będzie kosztował.

- Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie, bo jest to tajemnica handlowa - mówi portalowi wnp.pl prezes jednej ze spółek węglowych, w której przeprowadzany jest audyt.

Jak nieoficjalnie dowiedział się portal wnp.pl od jednego z pracowników spółki węglowej - koszt audytu to około 1,5 mln zł, przy czym ta kwota nie musi być równomiernie rozłożona na poszczególne spółki.

- Moim zdaniem ten audyt jest zbędny - ocenia w rozmowie z portalem wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki. - Przecież minister gospodarki ma do dyspozycji Agencję Rozwoju Przemysłu, Centralny Ośrodek Informatyzacji Górnictwa, czy też wreszcie sztaby analityków, którzy pracują w spółkach węglowych. Ten audyt to także swoiste wotum nieufności wobec polskich instytucji badawczo-naukowych. Kiedyś, przed laty, za studium prywatyzacyjne kopalni Budryk zapłacono 985 tys. dolarów. I nigdy nikomu się ono nie przydało - podsumowuje Jerzy Markowski.

Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki wskazuje, że ten audyt jest robiony dla poszczególnych kopalń, spółek węglowych oraz dla właściciela.

- Audyt ma pokazać, gdzie można coś poprawić, gdzie zredukować koszty - mówił wicepremier Piechociński portalowi wnp.pl w wywiadzie z trzeciego września br. - Trzeba też pamiętać, że politycy są trochę bezbronni przed rasowaniem wyników, czyli przed inżynierią księgową. A zatem ten audyt jest potrzebny. Uważam, że zachowujemy się racjonalnie. Wyniki audytu mają być też narzędziem dla managementu górniczego - podsumował wicepremier Janusz Piechociński.

Jerzy Dudała

KOMENTARZE (18)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP