PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Śledztwo ws. korumpowania szefów śląskich kopalń

Autor: gazeta.pl
28-03-2013 15:19

Katowicka prokuratura wraz z ABW sprawdzają, czy międzynarodowy koncern produkujący kombajny dla górnictwa miał nielegalny fundusz na łapówki dla dyrektorów śląskich kopalń.

Objęte tajemnicą postępowanie w tej sprawie prowadzą katowiccy śledczy zajmujący się zwalczaniem przestępczości zorganizowanej. Pomaga im specjalna grupa operacyjna ABW. Według naszych informacji jest to największe w historii polskich organów ścigania śledztwo dotyczące korupcji w górnictwie. I są już jego pierwsze efekty.
- Na tym etapie mogę powiedzieć tylko tyle, że jednej z osób przedstawiliśmy pięć zarzutów wręczenia łapówek na łączną kwotę 780 tys. zł - potwierdza prokurator Leszek Goławski, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Zasłaniając się tajemnicą śledztwa, odmówił dalszych informacji w tej sprawie.

Jest łapówka, jest transakcja

"Gazeta" dowiedziała się, że zarzuty przedstawiono byłemu członkowi kadry kierowniczej spółki Voest-Alpine Technika Górnicza i Tunelowa z Tychów. Firma należała do szwedzkiego koncernu Sandvik, światowego giganta zajmującego się produkcją kombajnów, wiertnic oraz systemów urabiających i transportujących dla górnictwa. W 2007 r. w ramach konsolidacji marek w szwedzkim koncernie spółka Voest -Alpine (V-A) zmieniła nazwę na Sandvik Mining and Construction i obsługuje teraz rynek górniczy w Europie Środkowo-Wschodniej.

Udało nam się ustalić, że zarzuty dla byłego pracownika spółki mają związek z pięcioma umowami sprzedaży przez V-A górniczych kombajnów oraz wozów służących do transportu obudów ścianowych. Według śledczych każda transakcja była uzależniona od łapówki dla dyrektorów kopalń, a jej wysokość wyliczano procentowo od wartości kupowanego sprzętu. Zdaniem śledczych pierwszy podejrzany w tej sprawie przekazał pięć łapówek o wartości 780 tys. zł. Na razie prokuratura nie ujawnia, kto je dostawał.

Z naszych informacji wynika, że ABW i prokuratura zabezpieczyły w tyskiej firmie umowy z lat 1997-2007 w sprawie dzierżawy i sprzedaży sprzętu do kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Kompanii Węglowej oraz Katowickiego Holdingu Węglowego. Byli pracownicy V-A w zamian za klauzulę bezkarności zeznali, że większość umów poprzedzona była łapówkami. Wymienili nazwiska co najmniej kilkunastu osób na wysokich stanowiskach w górnictwie.

KOMENTARZE (10)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


36 196 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP