PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Śledztwo ws. Halemby: zarzuty dla sztygara

Autor: PAP
10-04-2008 14:16

Sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia górników zarzuciła prowadząca śledztwo w sprawie katastrofy w kopalni "Halemba" gliwicka prokuratura byłemu sztygarowi oddziałowemu firmy Mard Julianowi L.

W listopadzie 2006 r. w wybuchu metanu i pyłu węglowego w "Halembie" zginęło 23 górników. 15 z 23 ofiar to pracownicy zewnętrznej firmy Mard, która na zlecenie kopalni prowadziła prace likwidacyjne ściany wydobywczej 1030 metrów pod ziemią.
Według rzecznika Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Michała Szułczyńskiego, zatrudniony w firmie Mard sztygar zmianowy Julian L., mimo zagrożenia metanowego, wydał innym pracownikom polecenie prowadzenia prac w wyrobisku, w którym później doszło do wybuchu. Za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach Julianowi L. może grozić do 8 lat więzienia. Prokuratura nie ujawnia, czy podejrzany przyznał się do winy i jakiej treści wyjaśnienia złożył. Śledczy nie zastosowali wobec niego żadnych środków zapobiegawczych.

Według prok. Szułczyńskiego, Julian L. to prawdopodobnie ostatnia osoba objęta zarzutami w głównym wątku postępowania - dotyczącym katastrofy. Prokuratorzy postawili w nim zarzuty ponad 20 osobom, zarówno pracownikom "Halemby", jak i Mardu.

Najważniejszym w górniczej hierarchii podejrzanym w tym śledztwie jest aresztowany w piątek były dyrektor kopalni "Halemba". Kazimierz D., odpowiadający jako kierownik ruchu zakładu za bezpieczeństwo i higienę pracy, miał nie dopełnić obowiązków i sprowadzić niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia górników oraz mienia w wielkich rozmiarach.

Jak ustaliła prokuratura, w listopadzie 2006 r. Kazimierz D. wiedział o przekroczonych dopuszczalnych stężeniach metanu w kopalni, tolerował też brak profilaktyki w zakresie zwalczania zagrożenia wybuchem pyłu węglowego i zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństwa, jednak zlekceważył alarmujące dane i nie nakazał przerwania prac.

W poniedziałek zarzut niedopełnienia obowiązków w zakresie bhp usłyszał były naczelny inżynier "Halemby" Jan J., który sprawował też funkcję zastępcy kierownika ruchu zakładu. Po katastrofie Jan J. awansował na stanowisko dyrektora technicznego, obecnie jest szeregowym urzędnikiem w centrali Kompanii Węglowej, do której należy "Halemba".

We wtorek zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia górników przedstawiono właścicielowi rudzkiej firmy Mard Marianowi D. Nie dotyczy on jednak dnia katastrofy, ale okresu poprzedzającego tragedię. Dlatego śledczy nie przyjęli, że następstwem zarzuconego mu przestępstwa była śmierć górników, o co podejrzany jest Kazimierz D.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 561 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

560 045 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP