Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Śledztwo ws. Halemby: przedłużono do końca maja

Autor: PAP
18-02-2008 16:18

Do końca maja zostało przedłużone śledztwo w sprawie katastrofy w kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik, prowadzącej postępowanie, Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Michał Szułczyński

W listopadzie 2006 r. w wybuchu metanu i pyłu węglowego w "Halembie" zginęło 23 górników, 15 z nich to pracownicy zewnętrznej firmy Mard.
Pierwotnie prokuratura zamierzała zamknąć śledztwo przed końcem 2007 roku, jednak - jak wyjaśniali śledczy - w sprawie pojawiały się co raz to nowe okoliczności.

Dotychczas w postępowaniu zarzuty postawiono 21 osobom, trzy z nich zostały już oskarżone.

Zarzuty postawione podejrzanym w ciągle toczącym się, głównym wątku śledztwa dotyczą m.in. narażenia górników na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu oraz niedopełnienia przepisów bezpieczeństwa i fałszowania dokumentów. O te przestępstwa podejrzani są zarówno pracownicy "Halemby", jak i firmy Mard, która na zlecenie kopalni wykonywała prace pod ziemią.

Najpoważniejsze przestępstwa ciążą na głównym inżynierze wentylacji i kierowniku działu wentylacji w "Halembie" Marku Z. Odpowiada on m.in. za sprowadzenie katastrofy, która skutkowała śmiercią górników. Grozi za to do 12 lat więzienia. Marek Z. jako jedyny z podejrzanych do dzisiaj przebywa w areszcie.

Według prokuratury, to pracownicy ds. wentylacji odpowiadają za to, że pył węglowy w kopalni nie był właściwie neutralizowany pyłem kamiennym, a w sytuacji przekroczeń dopuszczalnych stężeń metanu nie wycofywano załogi.

Jedną z trzech osób, przeciwko którym prokuratura skierowała już do sądu akt oskarżenia, jest właściciel firmy Mard, Marian D. Odpowiada on za poświadczenie nieprawdy w dokumentach przy przetargu na likwidację ściany wydobywczej ponad 1000 metrów pod ziemią.

Właśnie w czasie prowadzenia prac likwidacyjnych ponad 1000 metrów pod ziemią doszło do tragedii. Marian D. przyznał się w śledztwie do poświadczenia nieprawdy w dokumentach.

Do tragedii w kopalni "Halemba" doszło 21 listopada 2006 roku. Z powodu zaniechania - na podstawie fałszywych odczytów - profilaktyki związanej ze zwalczeniem zagrożeń naturalnych, po zapaleniu i wybuchu metanu, w wyrobisku wybuchł też pył węglowy, czyniąc największe spustoszenie i zabijając większość ofiar tragedii.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 024 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP