PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Skąd Gibson Group ma pieniądze na kopalnię Silesia?

Autor: Puls Biznesu
17-01-2008 06:42
Skąd Gibson Group ma pieniądze na kopalnię Silesia?

Gibson Group daje za kopalnię dużo ponad 100 mln zł, choć ma tylko 170 tys. zł aktywów. Szkoci obiecują przynajmniej ćwierć miliarda inwestycji. I nie chcą mówić o źródle kapitału.

Lada dzień Kompania Węglowa (KW) ogłosi, kto kupi kopalnię Silesia z Czechowic-Dziedzic. Cena wywoławcza wynosi 111,5 mln zł. Wpłynęła tylko jedna oferta - od Gibson Group International z Glasgow. Szkocka spółka wpłaciła 4 mln zł wadium - czytamy w "Pulsie Biznesu".
"Puls Biznesu" ustalił, że zaoferowała znacznie więcej, niż wynosi cena wywoławcza, co oznacza, że bardzo jej zależy na zakupie kopalni. Nic dziwnego. To druga po Janinie kopalnia w kraju pod względem zasobów węgla - 500 mln ton, które starczą na kilkadziesiąt lat.

Gibson Group zapowiada w Silesii 100-150 mln USD (250-375 mln zł) inwestycji, ale czy firmę, która należy do Toma Gibsona, 64-letniego biznesmena z Glasgow, na to stać? Dokumenty dostępne w brytyjskim rejestrze na to nie wskazują - czytamy w "PB".

Kapitał akcyjny Gipson Group wynosi zaledwie 100 GBP, czyli około 500 zł. Ze sprawozdania finansowego sporządzonego w listopadzie 2007 r. wynika, że na koniec 2006 r. firma miała 85,8 tys. GBP (430 tys. zł) skumulowanej straty, aktywa warte zaledwie 33,4 tys. GBP (blisko 170 tys. zł), z czego 27,4 tys. GBP (137 tys. zł) stanowiła gotówka, a zobowiązania sięgały 154,6 tys. GBP (770 tys. zł) - wylicza "Puls Biznesu".

Z informacji "PB" wynika jednak, że pieniądze na przejęcie kopalni już czekają na koncie w banku. Skąd więc płyną? - Pochodzą z firmy. Poza tym żadna spółka nie udziela informacji o źródle kapitału - informuje Zbigniew Wasilkowski, przedstawiciel Gibson Group.

Oficjalnie o firmie niewiele wiadomo. Jednym ze źródeł są związkowcy, którzy popierają inwestora. - Firma działa w energetyce i ciepłownictwie, znana jest m.in. w Rosji i Chinach. Inwestycja w Polsce jest elementem większej układanki - mówi Dariusz Dudek, szef Solidarności w kopalni Silesia.

Wiarygodne źródło, które chce zachować anonimowość, powiedziało "Pulsowi Biznesu", że za Gibson Group mogą stać Rosjanie. - Rosjanie są bardzo zainteresowani przejmowaniem bazy surowcowej w Polsce, ale robią to w białych rękawiczkach - mówi "PB" osoba z branży węglowej. Z dokumentów, do których dotarł dziennik , wynika, że do 13 maja 2005 r. firma nosiła nazwę The UK Russian Company.

Jest jeszcze jeden rosyjski trop. To European Energy International (EEI), firma zarejestrowana pod tym samym adresem, co Gibson Group. Z rejestru wynika, że należy ona do Toma Gibsona i Margaret Laing. Dyrektorem spółki jest doktor Michaił Małachow. Z zawodu jest konsultantem, a jego miejsce zamieszkania to Riazań, położony 119 km od Moskwy. Co ciekawe, dolnośląska prasa podawała, że EEI zamierzała kilka lat temu przejąć złoża węgla w Ludwikowicach (woj. wałbrzyskie) - czytamy w "PB".

Przedstawiciel Gibson Group stanowczo zaprzecza rosyjskiemu pochodzeniu kapitału. - To czysty kapitał brytyjski - twierdzi Zbigniew Wasilkowski.
Podobał się artykuł? Podziel się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

36 569 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

726 192 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP