PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rozmowy ws. strajku w JSW wróciły do siedziby spółki

Autor: PAP
04-02-2015 15:40 |  aktualizacja: 04-02-2015 19:44
Rozmowy ws. strajku w JSW wróciły do siedziby spółki

Bezterminowy strajk w kopalniach JSW trwa od środy 28 stycznia.

Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Po krótkiej przerwie wznowiono środowe rozmowy w sprawie strajku w Jastrzębskiej Spółce Węglowej - ponownie w jej siedzibie w Jastrzębiu Zdroju (Śląskie). Rozpoczęły się w węższym gronie - z udziałem związków zawodowych i mediatora.

Rozmowy toczyły się wcześniej w ośrodku kultury w Świerklanach, ponieważ przed biurowcem spółki doszło do burzliwych protestów. Choć miejsce rozmów starano się utrzymać w tajemnicy, szybko pojawili się tam demonstranci. "Zarząd uznał, że nie może narażać gospodarza ośrodka na zniszczenia. To niski, parterowy budynek bez żadnej ochrony" - powiedziała PAP rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer.
To, że w ośrodku w Świerklanach nie było odpowiednich warunków do rozmów, potwierdził rzecznik protestujących Piotr Szereda. "Były problemy z dostępem do internetu, nie było pod ręką dokumentów, no i pojawili się demonstranci" - wyjaśnił. Jego zdaniem rozmowy niewiele posunęły się naprzód. "Merytoryczna rozmowa trwała może godzinę" - ocenił.

Ostatnia doba w Jastrzębiu Zdroju upłynęła pod znakiem dwóch demonstracji. Najpierw - we wtorek wieczorem - część z ok. tysiąca protestujących kilkakrotnie próbowała wedrzeć się do siedziby JSW, atakując ochraniających budynek policjantów. Niektóre z tych osób były nietrzeźwe, niektóre zamaskowane, część miała na sobie barwy różnych klubów sportowych. Policja użyła broni gładkolufowej oraz gazu. Byli poszkodowani. Lekko uszkodzone zostały trzy radiowozy, ucierpiało też wejście do budynku spółki. Do środowego przedpołudnia zatrzymano 15 osób, policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.

Kilkutysięczna demonstracja odbyła się też przed siedzibą JSW w środę przed południem. Podobnie jak poprzedniego dnia uczestnicy krzyczeli pod adresem władz spółki "złodzieje, złodzieje" i - również niecenzuralnie - domagali się odejścia prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego. Wybuchały petardy i syreny, płonęły opony, drzwi budynku obrzucono jajkami. W utrzymanie porządku zaangażowali się jednak związkowi ochroniarze; tym razem nie było potrzeby policyjnej interwencji.

W środę do protestów trwających w JSW odniosła się premier Ewa Kopacz - pytana przez dziennikarzy w Jabłonnie pod Warszawą. Szefowa rządu zaakcentowała, że opowiada się za dialogiem, który powinien odbywać się w atmosferze spokoju, a nie pewnego rodzaju presji.

"Tam (w JSW - PAP) w tej chwili toczą się rozmowy i chciałabym, żeby się toczyły w takiej atmosferze merytorycznej, ale spokojnej. Bo dzisiaj są dwie strony - z jednej strony są nie tylko zarządzający tą spółką pan prezes, ale również udziałowcy, a po drugiej stronie jest załoga i ich żądania. Dla mnie kompromis i zakończenie rozmów to zawsze jest ustępstwo i z jednej, i z drugiej strony" - powiedziała premier.

KOMENTARZE (22)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


36 196 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP