PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Reformowano górnictwo likwidując kopalnie, dając odprawy. Co nas czeka niebawem?

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
03-12-2014 08:37 |  aktualizacja: 15-12-2014 09:12
Reformowano górnictwo likwidując kopalnie, dając odprawy. Co nas czeka niebawem?

Reformę przeprowadzoną w warunkach spokoju społecznego ocenia się różnie. Wielu do dziś uznaje ją za wielki sukces rządu AWS-UW. Nie brak też licznych opinii, że nazbyt pospiesznie i pochopnie zlikwidowano niektóre kopalnie.

Fot. PTWP (Maciej Kwaśniewski)

Polskie górnictwo znalazło się na zakręcie. Ciężko będzie je uzdrowić, zważywszy na sytuację na światowym rynku węgla oraz na unijną politykę klimatyczną, w której stawia się na eliminację węgla.

Likwidujesz? Daj coś w zamian!
W latach 1998-2001 z górnictwa dobrowolnie odeszło przeszło 100 tys. ludzi. Około 40 proc. z nich wzięło odprawy wynoszące średnio 37 tys. zł netto.

Środki na tzw. Górniczy Pakiet Socjalny pochodziły z kredytu udzielonego przez Bank Światowy.

Reformę przeprowadzoną w warunkach spokoju społecznego ocenia się różnie. Wielu do dziś uznaje ją za wielki sukces rządu AWS-UW. Nie brak też licznych opinii, że nazbyt pospiesznie i pochopnie zlikwidowano niektóre kopalnie.

- Trzeba pamiętać, że likwidując kopalnię, likwidowano także miejsce, które wcześniej wyznaczało rytm i styl życia całej społeczności - zaznaczył socjolog, prof. Marek Szczepański w wywiadzie rzece, jaki z nim przeprowadziłem, zatytułowanym „Życie to socjologia”. - Na przykład w graniczącym z Górnym Śląskiem Zagłębiu Dąbrowskim, w Grodźcu, po tym jak zlikwidowano kopalnię, upadły knajpki, bary, bo zabrakło klienteli. Teraz w tym Grodźcu jest trochę prywatnych, bogatych domów. Ale generalnie to smutny, szary świat. Nie wolno tworzyć społecznej próżni. Zamykając jakieś nierentowne przedsiębiorstwo, trzeba oferować coś w zamian - podkreślił prof. Marek Szczepański.

I przypomniał, że w roku 1989 polskie górnictwo zatrudniało ponad 400 tysięcy osób.

- Dokładnie 404 tysiące 600 osób - zaznaczył prof. Marek Szczepański. - Ale byli wśród nich także zdumiewający „górnicy”. Między innymi kucharki, piłkarze na etatach górniczych. Niegdy w życiu nie byli na dole, a zarabiali całkiem spore pieniądze. A już wtedy bogate państwa europejskie realizowały procedurę ograniczania wydobycia w nierentownych kopalniach, restrukturyzowały górnictwo od 35, czy nawet 40 lat. Przecież pierwsze poważne dokumenty dotyczące restrukturyzacji Zagłębia Ruhry są datowane na 1957 rok. Zatem w 1989 roku w Polsce stało się jasne, że tak licznej armii ludzi pracujących w górnictwie utrzymać się nie da - podkreślił prof. Marek Szczepański.

Tak więc, po latach pielęgnowania ciszy w górnictwie dla komfortu rządzenia, zaczęto wówczas wdrażać reformę.

Osoby, które oceniają ją negatywnie wskazują, że jednak wówczas coś robiono, podejmowano decyzje. Obecnie jest inaczej, rząd PO-PSL żadnych istotnych decyzji w sektorze węglowym nie podjął. To górnictwo ot tak sobie dryfowało i nadal dryfuje, a problemów do rozwiązania jest coraz to więcej.

KOMENTARZE (28)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 762 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP