Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Protest w "Budryku" trwa; lewica krytykuje rząd za bezczynność

Autor: PAP
26-01-2008 14:49
Protest w "Budryku" trwa; lewica krytykuje rząd za bezczynność

Po fiasku piątkowych negocjacji górnicy okupujący od 41 dni kopalnię "Budryk" kontynuują w sobotę swój protest w dotychczasowej formie. Postawę rządu wobec strajku skrytykował w Katowicach sekretarz SLD Grzegorz Napieralski.

Według informacji jednego z liderów strajku, szefa "Kadry" w "Budryku" Grzegorza Bednarskiego, protest głodowy pod ziemią prowadzi stale 30 górników, na powierzchni głoduje 5 kolejnych. Strajk okupacyjny pod ziemią prowadzi około 150 osób; naziemne obiekty kopalni zajmuje podobna liczba strajkujących.
- Załoga podczas porannych masówek oklaskami przyjmowała stanowisko przedstawicieli komitetu strajkowego z piątkowych rozmów. Nie planujemy na razie kolejnych kroków, mamy dwa dni spokoju na zastanowienie się i uzgodnienie między sobą kolejnych działań - powiedział Bednarski.

Brak jakichkolwiek działań dotyczących przeciągającego się konfliktu w "Budryku" zarzucił rządowi i koalicji sekretarz generalny Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorz Napieralski. Podczas sobotniej konferencji prasowej w Katowicach ocenił m.in. że jedną z przyczyn eskalacji sporu jest "twarda postawa rządu" i "spychanie problemu na dół".

- Dziwię się, że rząd ucieka od próby pomocy tak górnikom, jak i szefom spółek węglowych, że Waldemar Pawlak wybrał partyjne spotkanie na Lubelszczyźnie, zamiast spotkania z żonami górników. Być może gdyby wicepremier z koalicyjnego rządu zaangażował się w mediacje między stronami, tego konfliktu już nie byłoby - mówił Napieralski.

Przypomniał, że przedstawiciele poprzednich rządów włączali się w podobne konflikty, nawet gdy firma była prywatna - przypomniał przykład stoczni szczecińskiej. Zaznaczył, że nie wie, która strona sporu w "Budryku" ma rację, wskazał natomiast, że podczas kampanii wyborczej przedstawiciele rządu zapowiadali inną postawą, niż teraz prezentują.

- Przypominam sobie (...) słowa Donalda Tuska, że on jest po to, by wygrać te wybory i prowadzić z ludźmi dialog. (...) Już kiedy dochodziło do konfliktu, jeden z ministrów bądź wiceministrów, powinien był przyjechać z misją próby załagodzenia sporu i pogodzenia jego stron. Już wtedy warto było przyjrzeć się, co tu się dzieje - mówił sekretarz generalny SLD.

- Kiedy jednak słyszeliśmy, że konflikt wzmacnia się, narastają nowe formy protestu, dziwię się, że żaden z ministrów czy ważnych przedstawicieli rządu nie pojawił się dotąd na mediacjach (...) - stąd ten konflikt jest nadal - ocenił Napieralski.

KOMENTARZE (26)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP