PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prokuratura złożyła zażalenie na decyzję o umorzeniu sprawy tzw. afery węglowej

Autor: PAP
15-02-2010 10:34

Katowicka prokuratura okręgowa nie zgadza się z decyzją sądu w Rudzie Śląskiej, który przed tygodniem umorzył postępowania wobec trzech oskarżonych w sprawie tzw. afery węglowej.

O złożeniu zażalenia na postanowienie sądu poinformowała w poniedziałek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach, Marta Zawada-Dybek. Jak powiedziała, prokuratura wniosła o uchylenie postanowienia sądu i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Rudzki sąd tydzień temu umorzył sprawę trzech mężczyzn, oskarżonych o wręczanie i przyjmowanie łapówek w handlu węglem, uznając, że w okresie, którego dotyczyły zarzuty, nie pełnili oni funkcji publicznych. Cała trójka usłyszała zarzuty w tym samym śledztwie, w którym miała je usłyszeć Barbara Blida.

"Orzeczenie sądu oceniamy jako niesłuszne. W ocenie prokuratury sąd dokonał błędnej interpretacji w zakresie tego, czy oskarżone osoby pełniły funkcje publiczne, czego konsekwencją było uznanie, że zarzucane im czyny nie są przestępstwami" - wyjaśniła rzeczniczka.

Według prokuratury zarówno doktryna prawa, jak i wcześniejsze orzecznictwo w tym zakresie wskazują, że członkowie zarządów jednoosobowych spółek Skarbu Państwa (takie funkcje pełnili dwaj z trzech oskarżonych) są osobami pełniącymi funkcje publiczne. "Prowadzi to do wniosku, że czyny zarzucane im w akcie oskarżenia noszą znamiona przestępstwa łapownictwa" - powiedziała prok. Zawada-Dybek.

Akt oskarżenia w tej sprawie katowicka prokuratura sformułowała w 2007 r. Zarzuty dotyczyły lat 1994-1998. Były wiceprezes Rudzkiej Spółki Węglowej Wiesław K. został oskarżony o przyjęcie 420 tys. zł, a były wiceprezes Nadwiślańskiej Spółki Węglowej Jerzy H. - 150 tys. zł w zamian za zawarcie nieformalnego porozumienia z handlującą węglem agencją Barbary K., a Wiesław K. również w zamian za zawarcie porozumień kompensacyjnych z tą agencją handlową. Współwłaściciel agencji handlowej Barbary K., Jacek W., został oskarżony o wręczenie tych łapówek dwóm pierwszym mężczyznom.

Sędzia Anna Zwolińska w uzasadnieniu postanowienia mówiła, że Jerzy H. i Wiesław K. w czasie, w którym miało dochodzić do wręczania i przyjmowania łapówek, nie pełnili funkcji publicznych. Konsekwencją jest także niemożliwość przypisania przestępstwa wręczania łapówek Jackowi W. Stało się tak, mimo że niektórzy z oskarżonych jeszcze w śledztwie przyznali się do przekazywania sobie pieniędzy.

Sąd uznał, że w okresie, w którym działali oskarżeni, istniała luka prawna, która została dopiero później uzupełniona przez ustawodawcę przez wprowadzenie definicji osoby pełniącej funkcję publiczną i dodatkowego przestępstwa, zwanego korupcją gospodarczą. Czyny przypisywane oskarżonym zostały jednak popełnione wcześniej, a prawo nie działa wstecz - argumentował sąd.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 064 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP