Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prokuratura: 540 tys. zł grzywny i kara w zawieszeniu dla Falenty

Autor: PAP
29-11-2016 14:09
Prokuratura: 540 tys. zł grzywny i kara w zawieszeniu dla Falenty
Fot. Shutterstock.com

Prokuratura żąda półtora roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i 540 tys. zł grzywny dla biznesmena Marka Falenty ws. nielegalnych podsłuchów w warszawskich restauracjach; chce też odstąpienia od kary wobec jednego z podsłuchujących kelnerów – Łukasza N. za współpracę ze śledczymi.

Prokuratorzy domagają się też po 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata dla pozostałych dwóch oskarżonych: kelnera Konrada Lassoty i współpracownika Falenty Krzysztofa Rybki. Wszyscy trzej zgodnie z wnioskiem prokuratury mają zapłacić grzywny: najwyższą właśnie Falenta - 540 tys. zł, pozostali po 40 tys. zł. Łukasz N., wobec którego prokuratura chce odstąpienia od kary, miałby jedynie wpłacić 50 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym. Prokuratura chce, by w przypadku całej czwórki sąd orzekł przepadek zdobytego nielegalnie mienia.
"Zebrane dowody w sprawie podsłuchów w warszawskich restauracjach jednoznacznie wskazują, że wszyscy oskarżeni są winni zarzuconym im przestępstwom" - podkreśliła prokurator Anna Hopfer. Dodała, że m.in. częstotliwość rozmów pomiędzy Falentą, a dwoma kelnerami, zeznania świadków, zapisy zabezpieczonych u nich pendrive'ów - świadczą o tym, że działali wspólnie, a biznesmen w zamian za podsłuchy oferował im pieniądze i obiecywał udział w przyszłych zyskach.

Prokurator mówiła, że również oskarżony Rybka wiedział o nagraniach - pomagał w procederze dostarczając oskarżonym kelnerom sprzęt do nagrywania, pomagał w jego obsłudze, dostarczał też pieniądze. Zdaniem prokuratury w przypadku Łukasza N. sąd powinien skorzystać z nadzwyczajnego złagodzenia kary i odstąpić od jej wymierzenia. Zdaniem prokuratorów fakt, że podjął współpracę ze śledczymi umożliwił wyjaśnienie sprawy.

Swoje wystąpienia końcowe rozpoczęli również pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych. W poniedziałek głos zabrało troje z nich. Podkreślali, że są zdziwieni "łagodnością wniosków prokuratury". Dla Falenty - jako organizatora całego procederu domagali się od 3 do 4 lat więzienia.

Mec. Katarzyna Leder-Salgueiro, która reprezentuje Radosława Sikorskiego podkreślała, że w tym przypadku trzeba wziąć pod uwagę m.in. fakt, iż oskarżeni - w tym Falenta - dopuścili się nie jednego, a ciągu przestępstw, co umożliwia zaostrzenie kary za popełnione przez nich czyny - z 2 lat więzienia o połowę wzwyż. Dodała, że na wymierzoną biznesmenowi karę wpływ powinno mieć też to, że dowody wskazują na niego jako organizatora. "To on wpływał na kelnerów, a motywem mogła być jego osobista zemsta" - mówiła.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

33 338 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

723 623 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 958 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP