Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prezydent Bytomia: Nie chcę zamknięcia kopalni, ale...

Autor: portalsamorządowy (Agnieszka Widera)
09-11-2011 14:11
Prezydent Bytomia: Nie chcę zamknięcia kopalni, ale...

Piotr Koj.

Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Kopalnia jest potrzebna, bo daje miejsca pracy. Ale to na barkach samorządu spoczywa ciężar radzenia sobie ze skutkami szkód górniczych i restrukturyzacji przemysłu ciężkiego - twierdzi Piotr Koj, prezydent Bytomia

Czy przewiduje pan jeszcze raz opiniowanie planu ruchu zakładu na 2012 rok kopalni Bobrek-Centrum, po zapowiedziach masówek górniczych związków?
- Spotkałem się przedstawicielami górniczych związków zawodowych na poczatku listopada i poinformowałem o wcześniejszych ustaleniach z kierownictwem kopalni. Zaproponowaliśmy kopalni „Bobrek-Centrum” przedłożenie skróconego planu ruchu – na rok 2012. Dzięki temu kopalnia mogłaby kontynuować wydobycie w przyszłym roku. Specjaliści mieliby też więcej czasu na opracowanie planu ruchu na lata: 2013 – 2015.

Mam nadzieję, że w trakcie tworzenia tego planu zostaniemy zaproszeni do rozmów i będzie on z nami konsultowany. Nie ma co ukrywać – to błąd człowieka, czyli zła ekspertyza stanu budynków była przyczyną katastrofy budowlanej w Karbiu. Jeśli do Urzędu Miejskiego wpłynie plan ruchu na 2012 rok, będę go opiniował, a decyzję podejmę po zapoznaniu się z dokumentami.

Czytaj także: Dlaczego Bytom powiedział „nie” Kompanii Węglowej

Podczas sesji, tłumaczył pan, że koszty naprawiania szkód górniczych w mieście są wyższe od wpływów do budżetu z tytułu opłaty eksploatacyjnej. Przecież szkody powinna naprawiać Kompania Węglowa. Czy zatem KW nie wywiązuje się ze swoich obowiązków albo trwa to zbyt długo (mam na myśli nie tylko ostatnią katastrofę w Karbiu, ale całe miasto – szkody w infrastrukturze drogowej, wodno-kanalizacyjnej)?

- Zacznijmy od tego, że opłatę eksploatacyjną musi uiszczać każdy przedsiębiorca wydobywający kopalinę, ale tylko 60 proc. tej opłaty trafia do gminy na terenie której prowadzone jest wydobycie. 40 proc. trzeba odprowadzać do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Problem wydobycia węgla to dla miasta także ciągnący się latami problem długów Spółki Restrukturyzacji Kopalń, uszkodzenia wodociągów czy instalacji gazowych. Miasto nie odzyskało jeszcze w całości od górnictwa odszkodowań, za rozebrane w latach 80-tych i 90-tych budynki uszkodzone na skutek wydobycia węgla.

Czy podczas spotkań z mieszkańcami, zauważył pan spadek przyzwolenia mieszkańców na wydobycie pod miastem? Czy są to ostre stanowiska czy raczej ostrożne obawy? Czym argumentowane?



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP