PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prezes KGHM odkrywa karty

Autor: Puls Biznesu
01-09-2008 05:56

Miedź, energetyka jądrowa, telekomunikacja. Czy na takich nogach stanie w przyszłości KGHM? Odpowiedzi na te pytania szuka prezes Mirosław Krutin, prezes spółki, który zastrzega, że chce, aby jego strategia była wizją spółki nie tylko za 5, ale także za 30 lat.

— Dopóki mamy złoża, możemy spać spokojnie, ale za 20-30 lat zmienią się reguły gry. W naszym przypadku będzie tak jak z płytami analogowymi — nagle się okaże, że przechodzą do lamusa. Musimy być na to gotowi. Mamy ogromne pokłady rudy miedzi — mniej więcej takiej wielkości jak do tej pory firma wydobyła w ciągu kilkudziesięciu lat istnienia. Ale jak dostać się do złoża poniżej 1500 m? Nie mamy technologii wydobywczych. Gdybyśmy je zdobyli, przedłużylibyśmy żywot kopalni o następnych 30 lat. To nasz cel, główne danie strategii. Reszta to przystawki — mówi Mirosław Krutin w "Pulsie Biznesu".
Jego zdaniem, są szanse powodzenia tej misji, a szukanie technologii nie jest przecież kosztochłonne. W odróżnieniu od takich inwestycji, jak plan stworzenia dużego projektu energetycznego z Polską Miedzią w roli głównej. Prezes KGHM nie mówi o szczegółach, ale szacuje, że mowa o kilku miliardach złotych.

— Jesteśmy jedną z niewielu firm, które mogą sobie pozwolić na tak duże inwestycje kapitałowe. Takim zdiagnozowanym obszarem jest energetyka. Dziś nasze bezpieczeństwo w przyszłości opiera się na tym, aby szybko zainwestować pieniądze. Decyzje dotyczące takich inwestycji musiały zapaść w ciągu 2 lat. Ja chcę to zrobić — mówi szef Polskiej Miedzi.

Prezes dziwi się, że załodze jeży się włos na głowie na myśl o stworzeniu towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Jego zdaniem, taka forma dałaby możliwość uporządkowania grupy kapitałowej (przy tym zastrzega, że firmy powiązane technologicznie będą nadal przyłączone do KGHM). Spółki zależne mają duży potencjał, ale zdaniem prezesa, w obecnej formule wiele dobrych projektów trafia na półkę i obrasta kurzem.

— Niechęć związków zawodowych do wprowadzenia spółek do TFI wynika z niepowodzenia Dolnośląskiej Spółki Inwestycyjnej. A przecież to może być potężny wehikuł biznesowy i propracowniczy. To ma sens — przekonuje szef KGHM.

Mirosław Krutin daje przy okazji odpowiedź, jaka będzie przyszłość ważnych spółek zależnych. Promowana przez poprzedni zarząd wizja KGHM Ecoren jako firmy giełdowej nie leży obecnemu zarządowi. Ta spółka realizuje dziś jeden poważny projekt — produkcję renu. Zdaniem prezesa KGHM, będzie można mówić o planach giełdowego debiutu, jeśli okaże się, że spółka ma kilkanaście projektów i potrzebuje dużego kapitału. Co innego Dialog. To dziś — zdaniem zarządu — jedyna spółka w grupie, która ma szanse na upublicznienie.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

20 913 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

727 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP