Powstaną programy wsparcia dla wykluczonych b. górników

PAP - 09-02-2010 08:48
Po ok. 10 latach od likwidacji kopalń "Dębieńsko" i "1 maja" naukowcy z instytutu górnictwa w Katowicach sprawdzają, jak wielu b. pracowników znalazło się w grupie wykluczonych społecznie. Efektem mają być programy wsparcia dla b. górników i ich rodzin.
Projekt, współfinansowany z unijnych środków w ramach programu "Kapitał ludzki", realizowany jest wspólnie ze skupiającym głównie śląskich samorządowców Stowarzyszeniem Gmin Górniczych w Polsce. Badaniami objęto dwie gminy: Czerwionkę-Leszczyny, gdzie mieściło się zamknięte w 2000 r. "Dębieńsko" i Wodzisław Śląski, gdzie do 2001 r. działała dawna kopalnia "1 maja".

Rzeczniczka Głównego Instytutu Górnictwa, Sylwia Jarosławska-Sobór podkreśla, że choć projekt ma charakter badawczy, służy praktycznemu celowi. Chodzi o to, by socjologiczna analiza uwarunkowań przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu b. górników i ich rodzin posłużyła do wypracowania rekomendacji dla gminnych polityk społecznych.
"Rezultatem będą konkretne programy przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu w tym środowisku, opracowane dla dwóch referencyjnych gmin: Czerwionka-Leszczyny i Wodzisław Śląski. Powinna powstać lokalna sieć organizacji i instytucji, ukierunkowana na pomoc dla rodzin dotkniętych problemem wykluczenia" - wyjaśniła rzeczniczka.

W pierwszym etapie socjologowie przeanalizowali sytuację społeczną b. górników w obu gminach. O ocenę, czy górnicze rodziny rzeczywiście znalazły się wśród osób społecznie wykluczonych oraz o skalę tego zjawiska naukowcy zapytali przedstawicieli różnych środowisk: ekspertów rynku pracy, pomocy społecznej, samorządowców, analityków gospodarczych, policjantów, społeczników, a nawet księży z miejscowych parafii.

Ankietowani w dużej części uznali, że zjawisko wykluczenia jest faktem, choć ma różne oblicza. Czynniki społecznego ryzyka, często kumulujące się, to m.in. bezrobocie, brak dostępu do świadczeń społecznych, rozpad rodziny, ubóstwo, nałogi. Procesy te rozpoczęły się krótko po zamknięciu kopalń i w wielu przypadkach nasiliły się w ciągu minionych 10 lat.

Czytaj więcej:     gminy górnicze | KWK 1 Maja | KWK Dębieńsko

KOMENTARZE (6)

  • stany bezrobocia trzeba brutalnie likwidować po góra 2 latach dając ludziom możliwość jakiejkolwiek pracy. Pomysły z kopaniem i zakopywaniem dołów były mądrzejsze od naszych naukowcow. Zresztą po 10 latach to (...)

    10.02.2010 13:01miki
  • o wiele za póżno Po tylu latach to kpina z tych ludzi Znam wielu którzy albo sobie życie odebrało albo mają takie długi że pokolenia za nich tego nie spłacą Słów (...)

    09.02.2010 15:16banka
  • badania szanowni badacze ludzkiej krzywdy czy o 10 lat nie za późno

    09.02.2010 14:32weneca
Zobacz wszystkie komentarze (6)

DODAJ KOMENTARZ

Formularz komentarza