Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Potrzebne rządowe wsparcie dla czystych technologii węglowych

Autor: wnp.pl (Dariusz Ciepiela)
24-05-2011 00:43
Potrzebne rządowe wsparcie dla czystych technologii węglowych

Polski rząd powinien powołać pełnomocnika ds. rozwoju czystych technologii węglowych, który miałby taki sam status jak pełnomocnik rządu ds. rozwoju energetyki jądrowej - to konkluzja panelu "Czyste technologie węglowe", jaki odbył się podczas III Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

- Istnieje koordynacja pomiędzy ministerstwami gospodarki i środowiska ws. polityki energetyczno-klimatycznej Unii Europejskiej, ale trzeba działań na szerszą skalę niż do tej pory. Powołanie pełnomocnika ds. rozwoju czystych technologii węglowych ułatwiłoby realizację tych zadań – przekonuje Andrzej Siemaszko, dyrektor z Krajowego Punktu Kontaktowego Programów Badawczych Unii Europejskiej.
Andrzej Siemaszko dodaje, że Polska, gdzie blisko 95 proc. energii elektrycznej produkowanej jest z węgla, powinna być naturalnym liderem rozwoju czystych technologii węglowych.

- Zakładamy, że w przyszłości bez instalacji CCS nie będzie można rozwijać energetyki węglowej. Szacujemy, że obecnie koszt wychwytu 1 tony CO2 to ok. 60 euro, a więc znacznie więcej niż koszt zakupu pozwolenia na emisję – mówi Paweł Skowroński wiceprezes zarządu ds. operacyjnych Polskiej Grupy Energetycznej.

PGE planowała budowę instalacji CCS przy nowym bloku w Elektrowni Bełchatów. Z uwagi na wysokie koszty budowy instalacji, wynoszące ok. 600 mln euro, i braku znaczącego wsparcia z innych źródeł, CCS w Bełchatowie prawdopodobnie nie powstanie. Paweł Skowroński przypomina, że PGE jest spółką giełdową i nie może świadomie inwestować w coś, w co nie będzie przynosić zysku.

W ocenie Andrzeja Siemaszko jest to błąd metodologiczny PGE, ponieważ CCS w Bełchatowie jest projektem badawczym a PGE traktuje go jak projekt komercyjny.

Marek Jarosiński, dyrektor z Państwowego Instytutu Geologicznego, przypomina, że aby móc rozmawiać o rozwoju technologii CCS wpierw trzeba przeprowadzić badania struktur geologicznych, w których miałby być składowany CO2. Ministerstwo Środowiska rozpoczęło już realizacją takiego programu badawczego, który ma dać orientację o potencjalnych złożach CO2. Koszt programu to 30 mln zł.

Z powodu braku środków finansowych nie będzie realizowany także projekt budowy elektrowni poligeneracyjnej w Kędzierzynie Koźlu. Krzysztof Zuzański, członek zarządu ZAK SA przypomina, że koszt projektu, szacowany na ok. 5 mld zł. kilkukrotnie przewyższa wielkość kapitałów własnych ZAK.

Przeprowadzono analizy opłacalności tego projektu, i w zależności od przyjętych założeń (jak ceny energii elektrycznej, ceny uprawnień do emisji CO2, ceny pary technologicznej) projekt miałby przynosić albo duże straty finansowe albo niewielkie zyski.

Andreas Golombek, prezes zarządu Lurgi przekonuje, że w Chinach, Indiach czy Stanach Zjednoczonych działają elektrownie IGCC, a więc podobne do tej, jaka miała powstać w Kędzierzynie.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP