PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Policjanci podejrzani o przyjmowanie łapówek od złodziei węgla

Autor: PAP
04-07-2008 17:38

Pięciu śląskich policjantów za łapówki miało przymykać oko na transporty z kradzionym węglem z katowickiej kopalni „Staszic”. Katowicka prokuratura zarzuciła im korupcję, a trzem z nich także utrudnianie postępowania.

Jacek Tokarski z Prokuratury Okręgowej w Katowicach powiedział w piątek PAP, że od złodziei węgla policjanci mieli przyjąć łapówki na łączną kwotę 273 tys. zł. Trzech z nich ma dodatkowo zarzut utrudniania postępowania.
W czasie gdy dochodziło do korupcji, trzej z nich pracowali w komendzie katowickiej, a dwóch w Mysłowicach. Teraz jeden z nich jest już na emeryturze, trzech pracuje w Katowicach, jeden z Siemianowicach Śląskich.

Jak powiedział prok. Tokarski, część podejrzanych funkcjonariuszy przyznała się do stawianych im zarzutów. Wszyscy są na wolności po wpłaceniu poręczeń majątkowych w wysokości 10 - 30 tys. zł, nie mogą też wyjeżdżać z kraju. Wraz z postawieniem zarzutów, policjanci zostali zawieszeni w wykonywaniu obowiązków, mają też postępowania dyscyplinarne, które prawdopodobnie zakończą się wydaleniem ze służby.

Według katowickiego dodatku do „Gazety Wyborczej”, która w piątek napisała o postawieniu zrzutów policjantom, brat jednego z funkcjonariuszy miał firmę przewozową. To przez niego gangsterzy dotarli do innych policjantów i zaproponowali im łapówki – podała „GW”. Według dziennika, większość ciężarówek z ukradzionym węglem jeździła wtedy, gdy służbę mieli skorumpowani policjanci.

Sprawa korupcji wśród policjantów została wydzielona z głównego śledztwa, dotyczącego kradzieży węgla. Z ustaleń postępowania wynika, że w latach 2000-2004 z kopalni „Staszic” kilkudziesięcioosobowy gang wywiózł 30 tys. ton węgla, narażając kopalnię na 3 mln zł strat. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do sądu, na ławie oskarżonych zasiadło 49 osób.

Członkowie grupy przez cztery lata zaniżali w dokumentacjach wagę i klasę sprzedawanego przez kopalnię węgla i miału węglowego, a „oszczędzony” w ten sposób surowiec sprzedawali potem sami. Jego odbiorcami, prócz klientów przekonanych o legalności nabywanego surowca, byli współpracujący z grupą paserzy.

Prokuratura oskarżyła zarówno pracowników kopalni, jak i pracowników firmy ochraniającej zakład, którzy pomagali w wywozie węgla. W sprawie zatrzymano m.in. pracowników ważących węgiel, ładowaczy, kierowców oraz osoby sprzedające skradziony węgiel odbiorcom detalicznym.

Afera w kopalni „Staszic” była kolejną, wykrytą w ostatnich latach przez śląską policję. Podobny proceder miał też miejsce m.in. w katowickiej kopalni „Wieczorek” oraz niektórych kopalniach należących do Kompanii Węglowej. „Staszic” i „Wieczorek” należą do Katowickiego Holdingu Węglowego.
Podobał się artykuł? Podziel się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


34 602 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP