PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Podsadzka poszła do lamusa

Autor: wnp.pl (tgan)
28-01-2009 14:05
Podsadzka poszła do lamusa

Tylko cztery kopalnie wydobywają węgiel z zastosowaniem tzw. podsadzki - reszta bierze na zawał. Bo szybciej i taniej.

Im dłużej wydobywany jest węgiel, tym większa jest degradacja powierzchni. Zdecydowana większość szkód górniczych nie pojawia się podczas eksploatacji, z reguły to bomba z opóźnionym zapłonem. Deformacje na powierzchni, usterki w obiektach budowlanych, w sieci hydrologicznej oraz w infrastrukturze kolejowej i drogowej pojawiają się po jakimś czasie i są długotrwałym procesem niszczącym.
Istnieje metoda zapobiegania degradacji obiektów na powierzchni. Na terenach zabudowanych powinno się wydobywać węgiel na tzw. podsadzkę. Wyrobiska wypełnia się piaskiem z wodą lub innymi mieszankami. Tą metodą wydobywa się u nas tylko 2 proc. węgla. W przeszłości prawie połowę. Taką technologie stosują obecnie tylko cztery kopalnie: Bobrek -Centrum wchodząca w skład Kompanii Węglowej oraz Wujek, Staszic i Wieczorek w Katowickim Holdingu Węglowym.

Reszta kopalń, czyli prawie wszystkie, niemal całkowicie przeszły na eksploatację węgla na tzw. zawał, co oznacza, że po wybraniu węgla po prostu wycofuje się z podziemnego chodnika. Dlaczego? To proste, taka eksploatacja jest szybsza i tańsza. Stosowanie podsadzki jest o ok. 30 proc. droższe.

- To odwieczny dylemat czy ponosić koszty działań profilaktycznych, czy wydawać pieniądze na skutki zniszczeń wywołanych robotami górniczymi - mówi doc. dr hab. inż Andrzej Kowalski, kierownik Zakładu Ochrony Powierzchni i Obiektów Budowlanych GIG - Przy wydobyciu na zawał, powierzchnia - można powiedzieć - upomni się o prawie cały ubytek w ziemi. Przy zastosowaniu podsadzki tylko o znikomy procent.

O skali występujących na Śląsku szkód świadczy liczba wniosków roszczeniowych wpływających do kopalń węgla kamiennego. Od kilku lat utrzymują się na poziomie 10 tysięcy rocznie. Sprawy w większości kończą się ugodami. Jednak koszty za naprawianie szkód prawie zawsze obciążają budżety kopalni.

Kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA w 2008 roku na naprawę szkód przeznaczyły około 61 mln zł. Na ten rok na wydatki na ten cel zarezerwowano prawie 74 mln zł. Katowicki Holding Węglowy SA na usuwanie szkód górniczych przeznaczył w 2008 roku ponad 22 mln zł. W planie wydatków w 2008 roku Kompanii Węglowej SA na usuwanie szkód górniczych przewidziano ponad 216 mln zł. To ogromne wydatki, które mają niebagatelny wpływ na budżety kopalń.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 217 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP