PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Pierwszy oskarżony w sprawie Halemby

Autor: Gazeta Wyborcza
31-12-2007 06:47

Były sztygar przyznał się do składania fałszywych zeznań w sprawie katastrofy w kopalni Halemba i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Będzie pierwszą osobą, która odpowie za tę tragedię.

- Przychyliliśmy się do tego wniosku i skierowaliśmy już do sądu akt oskarżenia przeciwko sztygarowi - potwierdza prokurator Michał Szułczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.
Chodzi o Franciszka Sz., byłego sztygara kopalni Halemba. Mężczyzna uczestniczył w przetargu na wydobycie sprzętu górniczego z przeznaczonej do likwidacji ściany - czytamy w lokalnej "Gazecie Wyborczej".

W czerwcu zeszłego roku wygrała go zewnętrzna firma Mard. Pięć miesięcy później 15 jej pracowników oraz ośmiu górników kopalni Halemba zginęło w wybuchu metanu. Okazało się, że podczas prac na poziomie 1030 m nagminnie łamano zasady bezpieczeństwa. Stężenie metanu wielokrotnie przekraczało tam dopuszczalne normy, a czujniki odcinały dopływ prądu. W takiej sytuacji prace powinny zostać wstrzymane, a górnicy wycofani z zagrożonego rejonu. Dozór kopalni zmuszał ich jednak do dalszej pracy i fałszował raporty o pomiarach metanu - przypomina "Gazeta".

Prokuratura w Gliwicach bada okoliczności tej tragedii. Jeden z wątków śledztwa dotyczy przetargu na podziemne roboty. Przesłuchany tuż po tragedii Franciszek Sz. zeznał, że w przetargu na demontaż sprzętu uczestniczył na prośbę szefa rybnickiej firmy Góreks. Były sztygar zapewnił wtedy śledczych, że to w imieniu tej firmy złożył w kopalni ofertę, a następnie czuwał nad rozstrzygnięciem przetargu. W zamian miał dostać pracę w Góreksie - napisała "Gazeta".

Teraz Sz. zmienił zeznania i przyznał, że wszystko robił na polecenie Mariana D., prezesa firmy Mard. Dlaczego? - Przetarg został tak ustawiony, żeby wygrała go właśnie firma D. - tłumaczy rzecznik gliwickiej prokuratury.

Firma Góreks nie tylko nie miała bowiem doświadczenia w podziemnych robotach, ale nawet ludzi, którzy mogliby je wykonać. W ofercie przetargowej przedstawiła jednak doskonałe referencje i zaświadczenia z ZUS-u. Według prokuratury te dokumenty zostały podrobione przez prezesa firmy Mard. Zrobił to w takim zakresie, że nie zagrażało to ofercie jego firmy. Następnie sztygar Sz. złożył je w kopalni jako ofertę Góreksu. Gdyby tych dokumentów nie sfałszowano, przetarg zostałby unieważniony. Oferta złożona przez trzecią uczestniczącą w nim firmę nie spełniała bowiem wymogów formalnych - wyjaśnia "Gazeta".

Franciszkowi Sz. za składanie fałszywych zeznań grożą trzy lata więzienia. Prokuratura nie ujawnia jednak, jaki wyrok wyznaczył sobie we wniosku o dobrowolne poddanie się karze.
Podobał się artykuł? Podziel się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

19 767 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

726 715 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP