Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

PGG: wielki dylemat, czyli (wygórowane?) oczekiwania i (nadal ponure) realia

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
11-06-2017 14:04
PGG: wielki dylemat, czyli (wygórowane?) oczekiwania i (nadal ponure) realia

Polska Grupa Górnicza w swej strategii do roku 2030 przewiduje stabilizację wydobycia na poziomie ok. 30 mln ton rocznie.

Fot. Archiwum

Związkowcy z PGG od dawna wskazywali, że trzeba byłoby przerzucić negocjacje ze szczebla spółki na szczebel wyżej, czyli rozmawiać bezpośrednio z przedstawicielami Ministerstwa Energii.

We wtorek 13 czerwca minister energii Krzysztof Tchórzewski ma się spotkać z zarządem Polskiej Grupy Górniczej i przedstawicielami związków zawodowych funkcjonujących w tej spółce.
Takie spotkanie jest bardzo potrzebne, gdyż trzeba omówić wiele problemów i porozmawiać o tym, jak firma radzi sobie na rynku. Niektórzy wskazują, że jest to typowe spotkanie robocze, inni z kolei twierdzą, że okoliczności tego spotkania są ponadstandardowe, gdyż w spółce robi się coraz goręcej w zakresie problematyki płac. Raczej trudno się z tymi drugimi nie zgodzić.

Minister nie powinien wyręczać zarządu

- Sprawa odblokowania czternastki leży w gestii zarządu Polskiej Grupy Górniczej a nie ministra energii - ocenia w rozmowie z portalem wnp.pl prezes jednej z firm górniczych, chcący zachować anonimowość. - Strona społeczna powinna pamiętać, że sytuacja PGG nadal jest bardzo zła, przecież spółka ma prawie 5 mld zł zobowiązań wobec banków i dostawców do spłacenia. A środki, jakie wpłynęły od inwestorów, mają iść na realizację inwestycji. Tak przynajmniej przedstawiał to resort energii. Być może przedstawiciele obecnego rządu kilka razy nieco zagalopowali się w mówieniu o tym, jak to w górnictwie się poprawiło. Taka propaganda sukcesu ma swoje dobre, ale i złe strony. Związkowcy przecież znają te wypowiedzi. A tymczasem jest duży problem, bo jeśli produkcja energii z węgla będzie w kolejnych latach na zbliżonym poziomie do obecnej, to trzeba będzie utrzymać wydobycie tego surowca na odpowiednim poziomie. I to się nie może udać, bo przecież wydobycie spada, a kolejne aktywa niebawem trafią do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. A nowych kopalń się u nas nie buduje. Po roku 2018 spółki węglowe same będą musiały już ponosić koszty dotyczące likwidacji. Rząd ma bardzo mało czasu, do końca roku 2018 trzeba odstawić do SRK nierentowne aktywa. Jakby minister energii miał w każdej ze spółek podejmować decyzje, to przecież byłaby jakaś paranoja. Jest przecież rada nadzorcza, jest zarząd. A związkowcy w PGG powinni zdawać sobie sprawę z tego, że leciutka poprawa z uwagi na wyższe ceny węgla niczego nie daje. PGG jest mocno zadłużona i musi mysleć o spłacie długów, także wobec dostawców sprzętu i usług, którzy są często w opłakanej sytuacji. Dlatego przyzwolenie na ruchy w obrębie płac w PGG mogłoby się źle skończyć - ocenia nasz rozmówca.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

35 734 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

727 008 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 958 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP