PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Pawlak: żony górników niepotrzebnie przyjechały do Warszawy

Autor: PAP
16-01-2008 14:23

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak powiedział w Lublinie, że żony górników z kopalni "Budryk" niepotrzebnie przyjechały do Warszawy.

Rozwiązanie jest na "Budryku" i te panie doskonale to wiedzą, a cały przyjazd zorganizowali działacze związkowi, którzy teraz dyrygują sytuacją przed ministerstwem. Nie ma powodu ani tam demonstrować, ani wyczekiwać - powiedział Pawlak dziennikarzom w Lublinie.
Pawlak przyjechał do Lublina, aby wziąć udział w dorocznym spotkaniu opłatkowym działaczy PSL.

Wcześniej dyrektor departamentu górnictwa Ministerstwa Gospodarki Aleksandra Magaczewska odebrała od żon górników z kopalni "Budryk" petycję z górniczymi postulatami.

Zaprosiła także kobiety na spotkanie do warszawskiego Centrum Dialogu Społecznego przy ul. Limanowskiego, gdzie - jak poinformowała - czekała na nie już od godz. 11.

Żony protestujących górników przyjęły to zaproszenie.

Ok. 40-50 żon górników z kopalni "Budryk" w Ornontowicach przyjechało w środę do Warszawy przed siedzibę Ministerstwa Gospodarki.

- Po latach trudów udręki, zaciskania pasa, rozbrzmiewa wokół zgodny głos, należy się kasa - śpiewa przed Ministerstwem Gospodarki grupa 50 kobiet z Ornontowic - żon protestujących górników z 'Budryka" - które chcą się spotkać się z wicepremierem i szefem resortu Waldemarem Pawlakiem.

Wiadomo jednak, że wicepremiera nie ma w stolicy, bo pojechał z wcześniej zaplanowaną wizytą do Lublina.

Waldemar Pawlak powiedział w Radiu ZET, że zamierza zobowiązać zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) do podjęcia rutynowych działań kryzysowych. Podkreślił, że niedopuszczalne jest, aby "trzech bardzo radykalnych działaczy związkowych" mogło doprowadzić do destabilizacji całego przemysłu węglowego. Strajk na tle płacowym prowadzi do dużych strat kopalni, która dziennie traci z powodu przestoju ok. 2,5 mln zł.

Wójtowicz poinformował, że noc minęła w kopalni spokojnie. 6 osób prowadzi od wtorku głodówkę na poziomie 1000 m, a ok. 150 innych zjechało 700 metrów pod ziemię i tam prowadzą strajk okupacyjny. Kilkuset górników protestuje też na powierzchni.

Górnicy mówią, że po fiasku ostatnich negocjacji płacowych nie zamierzają już wyjeżdżać z kopalni i nie skorzystali z wtorkowego zaproszenia na rozmowy w siedzibie Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której po Nowym Roku dołączył "Budryk".

KOMENTARZE (21)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 506 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP