PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ornontowice domagają się od "Budryka" zaległego podatku

Autor: PAP
15-04-2008 17:34

Władze gminy Ornontowice (Śląskie) domagają się od położonej na jej terenie kopalni "Budryk" zapłaty części podatku od nieruchomości za podziemne wyrobiska górnicze.

Jak poinformował rzecznik kopalni Mirosław Kwiatkowski, chodzi o kwotę rzędu ok. 30 mln zł. To część podatku od nieruchomości, której "Budryk" nie płacił gminie od 2003 r. w związku ze sporami prawnymi o interpretację, czy podziemne wyrobiska podlegają takiemu opodatkowaniu czy nie.
- Od 2003 r. różne sądy wydawały w tej sprawie różne wyroki. Kopalnia odwołała się od naliczającej jej ten podatek decyzji gminy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach, które jednak ostatnio podtrzymało stanowisko samorządu - powiedział PAP Kwiatkowski, określając wiążącą dla zakładu decyzję SKO jako precedensową.

- My jesteśmy w stanie zapłacić ten podatek, który w 2003 r. wyliczono na 5 mln zł, praktycznie w całości za lata 2003-2007. Inne znajdujące się w podobnej sytuacji kopalnie w większości nie mają raczej takich środków - egzekucja tego podatku przez gminy może skomplikować sytuację finansową spółek, do których należą - wskazał Kwiatkowski.

Rzecznik kopalni wyjaśnił, że samodzielny wcześniej "Budryk", który z początkiem tego roku został włączony w struktury Jastrzębskiej Spółki Węglowej, dysponuje specjalnie odkładanymi od 2003 r. rezerwami finansowymi - na wypadek konieczności zapłaty podatku za podziemne wyrobiska. Dlatego kopalnia prawdopodobnie wpłaci pieniądze do kasy gminy.

Kwiatkowski zapowiedział jednocześnie złożenie odwołania od orzeczenia SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wyjaśnił, że kopalnia będzie też oczekiwała na wynik podobnej sprawy wniesionej przez holding miedziowy KGHM do Trybunału Konstytucyjnego.

Jeśli kolejne orzeczenia okazałyby się korzystne dla "Budryka", gmina musiałaby zwrócić wpłaconą już przez kopalnię kwotę. Dlatego też prawdopodobnie - według Kwiatkowskiego - wójt Ornontowic nie rozpoczął dotąd jej egzekucji, a inne samorządy czekają na ostateczne prawne rozstrzygnięcie kwestii.

Prezes SKO w Katowicach prof. Czesław Martysz powiedział, że powodem zamieszania w tej sprawie jest dotychczasowy brak szczegółowych uregulowań ustawowych i każdorazowe interpretowanie aktualnej sytuacji prawnej przez kolejne rozpatrujące sprawę organa.

Pytany przez dziennikarzy o podstawy decyzji SKO w sprawie "Budryka", prof. Martysz zapowiedział ich wyjaśnienie w środę. - Pamiętam dotychczasową chwiejność orzecznictwa w tej kwestii. W dodatku od 2004 r. sądy administracyjne nie podlegają Sądowi Najwyższemu, który w 2002 r. orzekał w tej sprawie - zaznaczył.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 319 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 330 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP