PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Obchody rocznicy jednej z największych tragedii w polskim górnictwie

Autor: PAP
28-08-2016 12:00
Obchody rocznicy jednej z największych tragedii w polskim górnictwie
Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)

Bliscy ofiar, górnicy i mieszkańcy Zabrza upamiętnili w niedzielę ofiary katastrofy w kopalni Makoszowy – jednego z najtragiczniejszych wypadków w polskim górnictwie. 28 sierpnia 1958 r. w wyniku pożaru w tej zabrzańskiej kopalni zginęło 72 górników.

Uroczystości z okazji 58. rocznicy katastrofy rozpoczęły się rano od złożenia wieńców i zapalenia zniczy przy pomniku pamięci poległych górników, stojącym na skwerze przed kopalnią. Odsłonięto go w 50. rocznicę wypadku. Później w kościele pw. św. Krzyża odprawiono mszę w intencji wszystkich górników, którzy zginęli w całej historii kopalni Makoszowy.
Roman Rzemek, który w katastrofie sprzed 58 lat stracił ojca, do dziś wspomina ten dzień jako jeden najtragiczniejszych w swoim życiu. Co roku uczestniczy w uroczystościach upamiętniających ofiary. Gdy zginął jego ojciec, miał 15 lat. Mimo to trzy lata później sam zdecydował się zostać górnikiem, w tej samej kopalni. Był w niej zatrudniony do 1994 r.

"Ojciec pracował w sumie krótko - tylko cztery lata, w związku z tym mieliśmy bardzo niską rentę rodzinną. Musiałem rozpocząć pracę żeby pomóc rodzinie, w której było czworo dzieci. Pieniądze oddawałem mamie" - wyjaśnił PAP pan Roman.

Poza rodzinami poległych, w uroczystościach wzięli udział górnicy, mieszkańcy Zabrza i przedstawiciele władz, wśród nich posłanka Barbara Dziuk i prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik.

"Musimy pamiętać jakie są korzenie i rola przemysłu oraz to, ile przemysł wniósł w rozwój Europy, także Zabrza. Dzisiejsza uroczystość pokazuje, że w Zabrzu pamiętamy o tych ludziach, którzy zjechali na +wieczną szychtę+. Ci ludzie pracowali przede wszystkim dla swoich rodzin, aby zapewnić im godne życie, ale pracowali też dla miasta i regionu. O tym nam nie wolno zapominać" - powiedziała PAP Mańka-Szulik.

Jak dodała, nikt dziś nie wątpi, że przemysł musi przejść restrukturyzację. "Ale musi to być mądra restrukturyzacja, bo zbyt wiele istnień ludzkich oddało życie za to, żeby to wszystko było dobrze poukładane. My jesteśmy za to odpowiedzialni i wierzę, że wszyscy dołożymy wszelkich starań, by efekty tych starań były najmądrzejsze" - zaznaczyła.

"Historia jest ważna. Wszyscy pamiętamy o tym i podobnych wydarzeniach, aby nie zdarzały się po raz kolejny. Walcząc o przyszłość pamiętamy o przeszłości" - powiedział PAP Andrzej Chwiluk ze Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Katastrofa w kopalni Makoszowy była drugą co do liczby ofiar w powojennej historii polskiego górnictwa. Tragiczniejszy w skutkach był tylko pożar w nieistniejącej już kopalni "Barbara-Wyzwolenie" w Chorzowie 21 marca 1954 r., w którym zginęło, według różnych źródeł, od 94 do ponad 100 osób.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 693 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP