PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nadzór górniczy wzmaga kontrolę bezpieczeństwa w "Budryku"

Autor: PAP
02-01-2008 15:28

Okręgowy Urząd Górniczy (OUG) w Gliwicach pisemnie nakazał w środę dyrektorowi strajkującej od 17 dni kopalni "Budryk" w Ornontowicach podjęcie działań, służących zachowaniu pełnego bezpieczeństwa w kopalni.

O wydaniu decyzji administracyjnej w tej sprawie, w oparciu o protokół z przeprowadzonej inspekcji, poinformowała rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego (WUG), Edyta Tomaszewska. Decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu.
Zgodnie z postanowieniem nadzoru górniczego, kierownik ruchu zakładu (w tym przypadku prezes kopalni - PAP) musi podjąć działania w celu zapewnienia "utrzymywania w wyrobiskach podziemnych zakładu górniczego zastępów ratowniczych, dyżurujących na wszystkich zmianach" oraz "przeprowadzenia kontroli stanu wyrobisk oraz obiektów i urządzeń zakładu górniczego na każdej zmianie zgodnie z obowiązującymi przepisami".

OUG zobowiązał też kopalnię do ustalenia "zasad postępowania w przypadku wystąpienia nagłych zagrożeń w czasie trwania akcji protestacyjnej". Decyzja OUG-u to przejaw zaniepokojenia sytuacją w strajkującej kopalni. Przed końcem tygodnia inspektorzy "górniczej policji", jak nazywane są urzędy górnicze, mają skontrolować "Budryka" jeszcze co najmniej dwa razy.

Decyzja nadzoru górniczego ma uporządkować sytuację w kopalni i podkreślić wiodącą rolę kierownika ruchu zakładu nawet w czasie trwania strajku. Dotychczas swoją odpowiedzialność za zakład podkreślał komitet strajkowy, który każdorazowo godził się na zjazd na dół pracowników, odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, odmetanowanie, kontrolę wyrobisk, pompowanie wody itp. Jednocześnie zarząd kopalni podkreślał, że prawnie to on jest odpowiedzialny za zakład.

W środę, gdy dyrektor nie zgodził się na zjazd na dół grupy protestujących (grożą oni podjęciem okupacji pod ziemią - PAP), związkowcy oskarżyli go o naruszenie zasad bezpieczeństwa. Zarząd zapewnia jednak, że sytuacja jest pod kontrolą.

Według informacji WUG, na porannej zmianie do kontroli wyrobisk i innych niezbędnych czynności na dół zjechało dziewięć osób wyznaczonych przez dyrekcję, na kolejnej zmianie już ok. 60. Zjazd odbył się jednak innym szybem, zlokalizowanym poza okupowaną przez pracowników główną częścią kopalni. Zjazd na dół z części kopalni zajętej przez protestujących został zablokowany.

Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze losy protestu oraz czy i kiedy dojdzie do kolejnych rozmów protestujących z zarządami "Budryka" i Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), której częścią stanie się wkrótce ta kopalnia. W środę do rozmów nie doszło, bo strona pracodawców - jak oświadczyła - nie ma dla protestujących żadnych nowych propozycji.

Strajkujący chcą zrównania płac w "Budryku" do średniej w kopalniach JSW lub np. jednorazowego świadczenia, częściowo wyrównującego te dysproporcje. Zarząd proponuje ok. 18 -procentową podwyżkę za rok ubiegły i stopniowe wyrównywanie dalszych dysproporcji.

Krzysztof Łabądź z komitetu strajkowego powiedział, że w środę, wobec braku rozmów, załoga podjęła decyzję, iż protest będzie trwał w dotychczasowej formie, jaką jest okupacja zakładu. Uczestniczy w niej ok. 300 osób, choć - zdaniem Łabądzia - ogólna liczba protestujących sięga 600-700 osób. Załoga "Budryka" liczy ponad 2,4 tys. osób.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 956 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP