Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Mija 35 lat od strajków w kopalniach Piast i Ziemowit

Autor: PAP
12-12-2016 08:25
Mija 35 lat od strajków w kopalniach Piast i Ziemowit
Fot. PTWP (Tomasz Elżbieciak)

Przez dwa tygodnie stanu wojennego, 650 metrów pod ziemią, istniała oaza wolności, stworzona przez strajkujących górników kopalni Piast w Bieruniu. Przez 9 dni podobny protest prowadzili górnicy z sąsiedniej kopalni Ziemowit w Lędzinach. Właśnie mija 35 lat od tych wydarzeń.

"Strajki w kopalniach Piast i Ziemowit fenomenalnie charakteryzują to, co często określa się jako śląską specyfikę: upór, determinację, dyscyplinę i umiejętność zakończenia sporu w odpowiednim momencie" - mówi dyrektor katowickiego oddziału IPN dr Andrzej Sznajder, który wraz dr Jarosławem Neją napisał książkę dokumentującą tamte strajki.
O wyjątkowości obu protestów przesądza nie tylko ich podziemny charakter, ale też wiele niezwykłych epizodów i postaci, dzięki którym pamięć o strajkach z grudnia 1981 r. pozostaje żywa.

Na obraz strajków składają się m.in. przejmująca podziemna Wigilia, spędzona przy gasnących górniczych lampach, o chlebie, wodzie i jabłkach, historie wzajemnej pomocy i solidarności, próby złamania strajkujących, ale i nieoczywiste postawy ludzi - także tych z drugiej strony barykady, jak dyrektor kopalni Ziemowit Antoni Piszczek i komisarz wojskowy w tej kopalni płk Jerzy Szewełło, którzy - choć formalnie byli po przeciwnej stronie - zasłużyli na szacunek górników. Ewenementem w okresie stanu wojennego było też uniewinnienie przez sąd przywódców strajku w kopalni Piast.

W kopalni Piast podziemny strajk rozpoczął się 14 grudnia, w Ziemowicie dzień później. W obu protestach początkowo uczestniczyło po ok. 2 tys. górników. Do końca wytrwało około tysiąca w każdej z kopalń - były to dwie najdłużej strajkujące w stanie wojennym kopalnie.

"Trwając w strajku mieliśmy poczucie bycia razem, wspólnoty. Powstała swoista mikrospołeczność. To wspólne przebywanie, organizowane sobie codziennego życia, dawało nam wrażenie, że w kraju ogarniętym wojną żyjemy w ostatniej oazie wolności" - wspominał przed 10 laty Stanisław Trybuś, jeden z przywódców strajku w kopalni Piast, zatrudniony wówczas jako elektryk w Przedsiębiorstwie Robót Górniczych (PRG) Mysłowice.

To właśnie Trybuś 14 grudnia, gdy górnicy otrzymali informację o internowaniu zarządu Solidarności we współpracującym z kopalnią PRG, wszedł na ławkę i zaapelował do czekających na podszybiu na wyjazd z dołu górników o przeciwstawienie się tym - jak mówił - haniebnym i bezprawnym działaniom. Zdecydowano, aby nie wyjeżdżać z dołu.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

31 935 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

720 471 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 936 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP