Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Markowski: w KW nie chcieli się przyznać do bezsensownej eksploatacji

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
12-06-2014 06:30
Markowski: w KW nie chcieli się przyznać do bezsensownej eksploatacji
fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Górnicy sami widzą bezsens eksploatacji w określonych partiach złóż - mówi dla portalu wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Czy zabiegi, które obserwujemy dziś wokół górnictwa, umożliwią mu wyjście na prostą?
- Wszystkie przedsięwzięcia, które wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz wymienił w raporcie z czwartego czerwca br. są zasadne. Jednak niektóre są niebezpieczne. Nie należy dyskutować z celowością tych zamierzeń, ale zwracam uwagę, że prawie wszystkie są do zrealizowania przez zarządy spółek węglowych lub administrację państwową. Natomiast nie ma przedsięwzięć wymagających zmiany prawa.

Wiem, że droga legislacyjna jest trudna, ale dziś sytuacja górnictwa wymaga nie tylko działania samego sektora. Wymaga również zmiany polityki państwa wobec sektora węglowego, bo sama deklaratywność nawet w warunkach spokoju społecznego niczego nie rozwiąże.

Przede wszystkim to w spółkach węglowych trzeba podejmować zdecydowane działania...

- Oczywiście nikt nie zdejmie z zarządu Kompanii Węglowej odpowiedzialności za operacyjne zarządzanie firmą. Nikt też nie powinien tolerować braku reakcji na narastanie przyczyn dzisiejszych kłopotów Kompanii Węglowej.

W tym również weryfikacji obszarów górniczych o niskiej rentowności, w których nikt nigdy węgla efektywnie nie wydobędzie.

Od razu podniósłby się krzyk.

- Sytuacja jest na tyle paradoksalna, że górnicy sami widzą bezsens eksploatacji w określonych partiach złóż, do czego nie chcieli się przyznać ze strachu poprzednio zarządzający Kompanią. A sytuacja jest na tyle poważna, że odnoszę wrażenie, iż załogi oraz związki zawodowe uwierzą nowemu zarządowi Kompanii w racjonalność bieżącego zarządzania kopalniami.

Natomiast za wszelką cenę unikałbym w przypadku Kompanii Węglowej terminologii restrukturyzacji spółki.

A dlaczego?

- Bowiem ta w Polsce, bez względu na to, co napiszą w książkach jej autorzy, kojarzy się jednoznacznie źle. Dziś trzeba mówić o sprawnym operacyjnym zarządzaniu i to nie w sytuacji kryzysowej, bo kryzysu nie ma.

Kryzys to był wtedy, kiedy tona węgla kosztowała 20 dolarów, górników było 430 tysięcy, a nadpodaż węgla wynosiła 70 mln ton.

Sądzi Pan, że do uzdrowienia sytuacji w górnictwie potrzebne będzie nowe otwarcie na linii zarządy spółek węglowych-górnicze związki zawodowe?

- Bardzo dobrze rokuje zapowiedziane kolejne spotkanie premiera Donalda Tuska z górniczymi związkami zawodowymi. Ale premierowi też trzeba przygotować decyzje, które będą zmieniały stan rzeczy.

Bowiem, jak na razie, aktywność premiera rozładowuje napięcie. I poprawia wzajemne relacje ze związkowcami, którzy takiego zachowania wcześniej nie odczuli. Jednak, jak już się wszyscy bardzo polubią, to dojdą do wniosku, że tak naprawdę niczego nie naprawili. I będzie to tylko zmarnowanie kolejnej szansy.

Rozmawiał: Jerzy Dudała

KOMENTARZE (11)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP