Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Markowski: projekt Dębieńska sensowny, ale schody dopiero się zaczną

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
12-10-2016 06:19
Markowski: projekt Dębieńska sensowny, ale schody dopiero się zaczną

Ten projekt może kosztować pięć razy mniej niż w planach NWR-u. Może dać węgiel w okresie nie dłuższym, jak dwa-trzy lata - szacuje Jerzy Markowski.

Geologia jest na tak, technologia też jest na tak, ale procedury mogą uprzykrzyć każdy projekt - zaznacza w rozmowie z portalem wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Spółka Prairie Mining Limited poinformowała, że poszerza działalność w Polsce i przejmuje projekt Dębieńsko. Będzie to jej drugie w Polsce przedsięwzięcie obok realizowanego projektu budowy kopalni Jan Karski na Lubelszczyźnie. Co Pan na to?

- Zawsze rekomendowałem każdemu inwestorowi projekt kopalni Dębieńsko. Uważałem bowiem, że w 1998 roku kopalnia ta została niesłusznie zamknięta.
Ponadto nigdy nie było państwa polskiego stać na to, by fizycznie zlikwidować tę infrastrukturę i dziś stan jest taki, że jest ona technicznie bezużyteczna dla tego projektu.

To znaczy, że te wyrobiska pionowe, które są, mogą być potencjalnie używane, o ile jednak zmieni się całą infrastrukturę maszynowo-energetyczną.

Natomiast całkowicie zweryfikować trzeba model odbudowy tej kopalni, ponieważ założenia poprzedniego właściciela, czyli NWR, który powołał do tego przedsięwzięcia spółkę celową NWR Karbonia, były niezwykle kosztowne, bardzo długoterminowe i moim zdaniem od początku fikcyjne. Nastawione bardziej na grę giełdową niż na fizyczną realizację inwestycji.

Zresztą ten scenariusz się dokonał. NWR wszedł na polską giełdę, olbrzymie pieniądze zarobił i nic nie wydał na budowę kopalni. Czesi się na nim poznali, a w Polsce dalej uchodził za bożyszcze biznesu.

Ten projekt może kosztować pięć razy mniej niż w planach NWR-u. Może dać węgiel w okresie nie dłuższym, jak dwa-trzy lata.

A chodzi o węgiel koksowy, przed którym rysują się niezłe perspektywy...

- Chodzi o węgiel koksowy, którego Australijczycy nie mają w złożu w Zagłębiu Lubelskim, ani w dogodnych warunkach udostępnionych w Australii.

To znaczy geologicznie zasoby są, tylko infrastruktura, zwłaszcza komunikacyjna i ekologiczna w Australii bardzo podnosi koszty tej eksploatacji.

Reasumując - projekt jest sensowny, ale schody dopiero przed nimi.

Dlaczego?

- Ponieważ gminy, pod którymi odbywać by się miała eksploatacja, już przyzwyczaiły się do tego, że górnictwa tam nie ma.

Do tego ludzie przeszli na emerytury, a wielu znalazło pracę w innych kopalniach.

Gdyby rokować szansę realizacji tego projektu - zakładając, że inwestorzy australijscy mają na to pieniądze - można powiedzieć, że geologia jest na tak, technologia też jest na tak, ale procedury mogą uprzykrzyć każdy projekt.

Rozmawiał: Jerzy Dudała
Podobał się artykuł? Podziel się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 336 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP