Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Markowski: płace w górnictwie, czyli rodzaj improwizacji

Autor: WNP.PL (Rozmawiał: Jerzy Dudała)
13-02-2017 10:07
Markowski: płace w górnictwie, czyli rodzaj improwizacji

Jeśli wynagrodzenie górnika w ścianie to jest trzy tysiące złotych, to jest to kpina z wyceny ludzkiego wysiłku i skali niebezpieczeństwa - uważa Jerzy Markowski.

Fot. PTWP

Z punktu widzenia zarządzających górnictwem lepiej byłoby mieć jednolity układ zbiorowy pracy, bo wtedy mógłby on być traktowany jako dyrektywa wiodąca, od której nie ma odstępstw - mówi dla portalu wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Wraca sprawa ponadzakładowego układu zbiorowego pracy w górnictwie. To temat do załatwienia?

- Rzeczywiście, z dużą intensywnością wraca temat ponadzakładowego układu zbiorowego pracy dla całego górnictwa. Tak było kiedyś i bardzo wielu ludzi ma to w pamięci jako rozwiązanie optymalne.
W międzyczasie, czyli w przeciągu ostatnich 27 lat, w każdej spółce węglowej, a w wielu przypadkach i w kopalni coś przy tym układzie zbiorowym majstrowano. Jednocześnie wypowiadając układy istniejące, czego efektem jest to, że zasady wynagradzania w polskim górnictwie są obecnie inne w zasadzie dla każdej kopalni. I powstaje pytanie strategiczne: czy to trzeba ujednolicić, czy też da się z tym żyć.

I jak wygląda odpowiedź?

- Na pewno z punktu widzenia zarządzających górnictwem lepiej byłoby mieć jednolity układ zbiorowy pracy, bo wtedy mógłby on być traktowany jako dyrektywa wiodąca, od której nie ma odstępstw.

Taki dokument zmniejszałby pole żądań ze strony związków zawodowych i siłą rzeczy zmniejszałby pole manewru dla kierujących górnictwem. Mówiąc na skróty, mogliby powiedzieć: chcielibyśmy, ale nie możemy, bo tak stanowi układ.

Jednak dylematem podstawowym jest to, że stronami takiego układu byłyby zarządy spółek i związki zawodowe. A te siłą rzeczy w tym dokumencie chciałyby wyznaczyć granice swojego poruszania się.

W aktualnej sytuacji, totalnego rozdyskutowania środowiska i otwierających się coraz to nowych obszarów konfliktu, ustanowienie takiej regulacji wydaje się być nierealne. Zresztą trudno sobie wyobrazić, że związki zawodowe chociażby w kwestiach wynagrodzeń podstawowych jako bazę wyjściową przyjmą wynagrodzenia najniższe w sektorze.

Na pewno będą zmierzać do tego, żeby jako bazę przyjąć najwyższe. Natomiast zarządy, kierując się ekonomią, będą optowały za bazą najniższą.

Zresztą śledząc wynagrodzenia w polskich kopalniach można znaleźć przykłady absurdalnie wysokich wynagrodzeń i to dla osób najmniej związanych z produkcją oraz upokarzająco niskich, zwłaszcza ludzi bezpośrednio uczestniczących w wydobyciu węgla.

KOMENTARZE (21)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


36 104 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP