PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Markowski o JSW: resort gospodarki godnie milczy, rada nadzorcza godnie wyczekuje, zarząd się zakiwał, a związkowcy okopali

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
13-05-2009 12:56
Markowski o JSW: resort gospodarki godnie milczy, rada nadzorcza godnie wyczekuje, zarząd się zakiwał, a związkowcy okopali

Głos w sprawie JSW musi zabrać minister gospodarki. O ile wie, co ma zrobić - mówi dla portalu wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Co Pan sądzi o tym, co dzieje się w Jastrzębskiej Spółce Węglowej?
- Geneza protestu w Jastrzębskiej Spółce Węglowej jest nieczytelna. Ludzie nie rozumieją, o co toczy się spór i odnoszą wrażenie, że chodzi o kilku działaczy związkowych.

A tymczasem sprawa jest ważna i warta uregulowania. Sama idea ponadzakładowego układu zbiorowego pracy jest sprawiedliwa, bo dotyczy wszystkich załóg, jest więc słuszna i jawi się jako rozsądna.

Ale przy tym nierealna do wprowadzenia, jeżeli zrównanie pomiędzy kopalniami ma nastąpić na warunkach najgorszych spośród wszystkich kopalń.

Marzeniem pozostaje, by ten nowy układ zbiorowy był skonstruowany na poziomie najlepszym ze stosowanych w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Ale tu powstaje pytanie o koszty, o to, czy Jastrzębską Spółkę Węglową na to stać. Zapewne nie. Wobec tego trzeba szukać złotego środka. Ale, żeby móc go szukać, to trzeba mieć partnera do tego szukania w postaci związków zawodowych.

I tu jest problem.

- Tak, tu jest kolejny problem. Dlatego, że do starcia z szefami związków zawodowych doszło na wstępie i to zupełnie niepotrzebnie.

Podejrzewam, że bardziej ze względów emocjonalnych i ambicjonalnych niż racjonalnych.

O ileż łatwiej byłoby dziś rozmawiać, gdyby zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej zaczął od prezentacji swego projektu układu zbiorowego pracy, ale nie tylko wśród aktywu związkowego, ale również wśród załóg.

A następnie, w drodze negocjacji, doszliby do porozumienia nawet w sprawach owych nieszczęsnych struktur związkowych.

Obecnie związki w JSW toczą wojnę z zarządem.

- Dziś obydwie strony są w klinczu, w świat idzie obraz awantury, a spółka traci na wiarygodności.

Tymczasem Ministerstwo Gospodarki "godnie milczy" i spycha temat do Państwowej Inspekcji Pracy, rada nadzorcza "godnie wyczekuje", zarząd "się zakiwał", a związkowcy okopali. Natomiast załogi górnicze są zdezorientowane i mocno wkur...one.

Ludzie chcą pracować i to im trzeba pilnie zorganizować, bo nawet kryzys nie jest tu przeszkodą. Rzecz tylko w tym, że wszyscy pozjadali wszelkie rozumy i nie chcą racjonalnie rozmawiać. Ani ze sobą, ani z kimś z zewnątrz.

Tymczasem konkurencja zaciera ręce, kryzys pędzi, produkcja spada, zwały rosną, ceny lecą w dół, popyt maleje, a scenariusz stoczniowy już jawi się na horyzoncie.

A do tego jeszcze ta cholerna polityka, która jak zawsze gra ludźmi, nie bacząc na koszty.

Żal mi tych kopalń i tych ludzi, bo wiem, że sami sobie nie poradzą.

Ale tam, w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, nie jest już potrzebny negocjator, tylko "gajowy Marucha". Głos w sprawie JSW musi zabrać minister gospodarki. O ile wie, co ma zrobić.

Rozmawiał: Jerzy Dudała

KOMENTARZE (25)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP