Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Markowski: nie wiemy wszystkiego o dramatyzmie sytuacji w KW

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
20-06-2014 11:35
Markowski: nie wiemy wszystkiego o dramatyzmie sytuacji w KW
fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Ograniczenie produkcji w miejscach nieefektywnych dokona się samo za sprawą pełnego zwałowiska niezbywalnego węgla - mówi dla portalu wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Prezes Kompanii Węglowej Mirosław Taras wskazuje, że Kompania znajduje się w bardzo trudnej sytuacji. W pierwszym kwartale br. KW odnotowała 78,4 mln zł straty. A za cztery miesiące rzeczywista strata to około 250 mln zł. Generowane są ogromne straty, za czym czai się ryzyko konieczności ogłoszenia upadłości...
- Nie dziwi mnie diagnoza prezesa Kompanii Węglowej Mirosława Tarasa, bo ona jest realna. Dziwi mnie tylko to, że o taką diagnozę przed wyborem zarządu Kompanii Węglowej nie poprosił właściciel. Gdyby bowiem mnie ktoś przedstawił wizję, to przynajmniej ustanowilibyśmy zasady wspólnego uczestniczenia w oddaleniu zagrożenia w postaci upadłości.

Tymczasem mamy do czynienia z festiwalem różnych półśrodków i półprawd, które podpowiadane są premierowi, a które niczego w polskim górnictwie definitywnie nie rozwiążą.

Ponadto, wcale nie rozumiem, dlaczego rząd więcej czasu poświęca na rozmowy ze stroną społeczną niż na współpracę z kadrami zarządzającymi polskim górnictwem w jego imieniu. Przecież to najprostszy sposób na kolejne upokorzenie tych kadr.

Co Pańskim zdaniem trzeba w pierwszym rzędzie zrobić w Kompanii Węglowej?

- Obawiam się, że my nie wiemy wszystkiego o dramatyźmie sytuacji w Kompanii Węglowej. Bowiem na przykład nie do końca wiemy, ile i jakiego węgla jest na zwałach.

Kompania wskazuje, że ma na zwałach ok. 5,2 mln ton węgla. Na razie jego sprzedaż jest niemożliwa, bo stanowi on zastaw pod obligatariuszy.

- Czyli tak naprawdę górnictwo nie ma towaru. Ani też nie ma zdolności do tańszego wyprodukowania kolejnych partii surowca. I ten stan rzeczy przenosi znowu poziom rozstrzygnięć ponad zarządy spółek węglowych.

Na przykład do kredytu udzielonego spółkom węglowym z poręczeniem budżetu państwa - bo to dopuszcza ustawa o finansach publicznych - na wykupienie swoich zobowiązań wobec banków. Czyli upraszczając, trzeba uwolnić ten towar.

Zarobić pierwszą gotówkę i przestać tracić pieniądze na kosztach finansowych i nieefektywnej eksploatacji niektórych części złóż. Na wszystkie inne rozwiązania jest już za późno.

Górnicze związki zawodowe raczej nie chcą słyszeć o ograniczaniu wydobycia...

- Można nie chcieć słyszeć, tylko to jest filozofia strusia, który uważa, że jak schowa głowę do piasku, to go nie będzie widać. To ograniczenie produkcji w miejscach nieefektywnych dokona się samo. I to bez woli kadr czy związków zawodowych, za sprawą pełnego zwałowiska niezbywalnego węgla.

Rozmawiał: Jerzy Dudała

KOMENTARZE (57)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP