PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Markowski: chore pomysły unijne groźne dla naszej energetyki i węgla

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
12-01-2016 09:15
Markowski: chore pomysły unijne groźne dla naszej energetyki i węgla

W UE zamiast wspólnej polityki energetycznej mamy chore pomysły - mówi Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki

Fot. PTWP

Zaimportowana do UE energia elektryczna będzie powstawała między innymi z węgla, którego tak Unia nie lubi - podkreśla w rozmowie z  portalem wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu podał, że w listopadzie 2015 roku rodzimi producenci węgla kamiennego wydobyli łącznie 6,7 mln ton surowca, a sprzedaż wyniosła tyle samo. Na przykopalnianych zwałach było na koniec listopada 5,9 mln ton węgla. Jak Pan ocenia te dane?
- Zaprezentowane przez katowicki oddział ARP wyniki w listopadzie 2015 roku wskazują na pewną tendencję. Po pierwsze - nie rosną zwały węgla, czyli zbyt nadąża za produkcją. Nie maleje też eksport i to jest dobre. Nie rośnie import, co też należy dobrze ocenić.

Natomiast parametrem absolutnie niepokojącym jest ten wskazujący na zmniejszające się co roku o prawie 50 procent nakłady inwestycyjne w sektorze węglowym.

To dowodzi temu, że poprawa wyniku - jeżeli nastąpi - będzie wyłącznie rezultatem samych oszczędności bez efektu modernizacyjnego i innowacyjnego. Innymi słowy - nie rozwijamy konkurencyjności polskiego węgla. Natomiast w otoczeniu górnictwa mamy rzeczy wysoce niepokojące.

Co Pan ma na myśli?

- W otoczeniu górnictwa niezwykle niepokojąca dla sektora węglowego oraz polskiej elektroenergetyki jest presja komisarza UE do spraw polityki klimatycznej i energetycznej, który ubolewa, a jednocześnie domaga się co najmniej 10-procentowego wskaźnika sprowadzania energii elektrycznej z krajów sąsiednich spoza UE.

Wynika z tego, że ludzie ci zupełnie odmiennie od Polski pojmują kwestię bezpieczeństwa energetycznego. Wręcz domagają się zmniejszenia suwerenności energetycznej państw UE.

Jaki tu jest sens?

- Żądanie to byłoby sensowne, gdyby takie państwa, jak Polska nie były w stanie wyprodukować takiej ilości energii, jakiej potrzebują. A tak przecież nie jest!

I trudno w myśl utopijnych doktryn unijnych oddawać wewnętrzny rynek energii elektrycznej.

Dostrzega Pan tu jakiś podtekst?

- Ta wizja komisarza ma chyba głęboki podtekst – zmierzający do redukcji wykorzystania rodzimych surowców energetycznych w państwach, które je posiadają, a zwłaszcza w Polsce.

To jednoznacznie ogranicza dostęp węgla kamiennego i brunatnego do krajowego rynku energetycznego. Chociażby dlatego, że innego znaczącego nośnika energii elektrycznej nie posiadamy.

Konsekwencje tego mogą być dla nas fatalne…

- Tego typu opinie przede wszystkim ograniczają dostęp kapitału tak potrzebnego do modernizacji polskiego górnictwa i polskiej elektroenergetyki opartej na węglu.

Tym bardziej, że takie doktryny wcale nie przekładają się na poprawę warunków klimatycznych.

Przecież zaimportowana do UE energia elektryczna będzie powstawała między innymi z węgla, którego tak Unia nie lubi. I z państw, które nie podpisały żadnych zobowiązań klimatycznych! W UE zamiast wspólnej polityki energetycznej mamy chore pomysły.

Rozmawiał: Jerzy Dudała

KOMENTARZE (72)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP