Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Laserowy "Lis" wspomoże bezpieczeństwo w górnictwie

Autor: PAP
13-12-2011 09:01

Inżynierowie związani z Centralną Stacją Ratownictwa Górniczego (CSRG) w Bytomiu opracowali urządzenie, które za pomocą laserów pozwala ocenić stan kopalnianych szybów. W przyszłości aparat może też pomóc w podziemnych akcjach ratowniczych.

Prototyp urządzenia powstał w należącej do CSRG spółce Cen-Rat, zajmującej się m.in. nowymi technologiami, możliwymi do zastosowania w ratownictwie górniczym. Nowe rozwiązanie nosi nazwę LIS - laserowa inspekcja szybów.
Prezes spółki, Henryk Świniarski, podkreśla, że właściwe monitorowanie stanu obudowy kopalnianych szybów to jedno z kluczowych zagadnień zarówno dla bezpieczeństwa górników, jak i niezawodności pracy urządzeń zainstalowanych w szybach.

Sprawdzenie stanu głębokich nieraz na ponad kilometr szybów jest trudne m.in. z powodu ograniczonej widoczności. Nie sprawdzają się tam również tradycyjne kamery, które w trudnych warunkach nie są w stanie przekazać obrazu zadowalającej jakości.

Opracowany w Bytomiu "Lis" składa się z czterech laserowych głowic, które swoimi wiązkami omiatają ściany szybu, utrwalając cyfrowy obraz. Dzięki specjalnemu oprogramowaniu na tej podstawie można ocenić, gdzie w obudowie szybu są np. poważne ubytki, nierówności itp. oraz jak bardzo są one poważne. Takie miejsca trzeba poddać szczegółowej analizie i naprawie.

Oprogramowanie urządzenia powstało we współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Śląskiego. W przyszłości - według prezesa Świniarskiego - będzie można je modyfikować tak, aby przyrząd znalazł również inne zastosowania.

"Chcielibyśmy móc wykorzystywać urządzenie także podczas akcji ratowniczych np. w zadymionych wyrobiskach, gdzie widoczność jest bardzo ograniczona. W takich miejscach można wykorzystać lasery do lokalizacji określonych obiektów" - wyjaśnił prezes.

Zastrzegł, że na podstawie obrazu stworzonego przez lasery nie będzie można z całą pewnością powiedzieć, czy zlokalizowany przez nie kształt to np. poszukiwany w wyrobisku człowiek czy raczej element sprzętu, niemniej sama wiedza, że coś w danym miejscu się znajduje, może okazać się bardzo przydatna w prowadzeniu akcji ratowniczej.

Prace nad prototypem urządzenia trwały od ubiegłego roku. To pierwszy taki aparat w Europie. Jego twórcy liczą, że z czasem trafi on do seryjnej produkcji, a liczba jego zastosowań wzrośnie.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (15)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


37 295 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP