Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Kolejne śledztwo w sprawie Marka Falenty

Autor: PAP
03-10-2014 19:32

Śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy służb specjalnych - ABW i CBA - po ich rozmowach z biznesmenem Markiem Falentą wszczęła w czwartek Prokuratura Okręgowa w Warszawie - poinformował PAP w piątek jej rzecznik Przemysław Nowak.

Nowak wyjaśnił, że śledztwo ma wyjaśnić, czy doszło do niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy w związku z uzyskaniem od Falenty informacji o nielegalnych podsłuchach w dwóch warszawskich restauracjach. Chodzi o zaniechanie prowadzenia dalszych czynności służbowych dla wyjaśnienia okoliczności tej sprawy - podał rzecznik, potwierdzając informacje portalu tvn24.pl.
Nowak powiedział, że prokuratura przed decyzją o podjęciu śledztwa pytała ABW i CBA, czy były kontakty w tej sprawie, ale odpowiedź służb jest niejawna, więc nie może o niej mówić. Śledztwo dotyczy okresu od czerwca 2013 do września 2014 r. i zdarzeń z Warszawy, Wrocławia i Legnicy - podał Nowak.

Za niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego grozi do 3 lat więzienia.

W ostatnim czasie Falenta, jeden z podejrzanych w śledztwie dotyczącym nielegalnych podsłuchów rozmów osób publicznych, wypowiadał się w mediach, że już jakiś czas temu miał ostrzegać przed podsłuchami służby specjalne - ABW i CBA. Wtedy ABW i CBA kategorycznie zaprzeczyły wypowiedziom Falenty.

Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński powiedział PAP w piątek, że Biuro rozumie, że pewne rzeczy w sposób właściwy można wyjaśnić tylko w śledztwie. "Podchodzimy do tego spokojnie" - powiedział PAP Dobrzyński.

Rzecznik ABW Maciej Karczyński zadeklarował w piątek PAP, że Agencja liczy na wyjaśnienie tej sprawy i już od dawna współpracuje z prokuraturą. "Dalej podtrzymujemy swoje stanowisko, że to nieprawdziwe zarzuty i liczymy na obiektywne wyjaśnienie tej sprawy" - podkreślił.

Od lipca 2013 r. podsłuchano kilkadziesiąt osób z kręgu polityki, biznesu oraz byłych i obecnych funkcjonariuszy publicznych. Część nielegalnie podsłuchanych rozmów została opisana w tygodniku "Wprost".

Prokuratura postawiła zarzuty - oprócz Falenty - trzem innym osobom: jego współpracownikowi Krzysztofowi Rybce oraz Łukaszowi N. i Konradowi L. - pracownikom restauracji, w których dokonywano podsłuchów. "Gazeta Wyborcza" pisała, że Falenta miał kupić nagrania od kelnerów i przekazać je za czyimś pośrednictwem tygodnikowi "Wprost", w czym miał mu pomagać Rybka. Falenta nie przyznał się do zarzutów i zapewnia, że jest niewinny.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP