PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Kaucje 80 do 200 tys. zł dla podejrzanych o korupcję w górnictwie

Autor: PAP
20-09-2010 15:46

Poręczenia majątkowe w wysokości od 80 do 200 tys. zł zastosowała katowicka prokuratura wobec sześciu mężczyzn, podejrzanych o korupcję w górnictwie. Wobec trzech pozostałych, którzy w ostatnich dniach usłyszeli zarzuty, nie stosowano środków zapobiegawczych.

O sformułowaniu zarzutów wobec 10 członków byłego i obecnego kierownictwa kopalń i spółek węglowych prokuratura poinformowała w czwartek. Tego dnia zarzuty przedstawiono pięciu osobom, na piątek wezwano do prokuratury kolejne.
Rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach Leszek Goławski powiedział w poniedziałek PAP, że dotychczas przesłuchanych zostało dziewięć spośród 10 osób. Jeden z podejrzanych nie mógł stawić się w wyznaczonym dniu na przesłuchaniu. Jego nieobecność uznano za usprawiedliwioną i wyznaczono inny termin.

Jak poinformował prok. Goławski, do wpłaty najwyższego poręczenia, w wysokości 200 tys. zł - został zobowiązany były prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Leszek J. Zdaniem prokuratury, spośród 10 podejrzanych to on przyjął łapówki w najwyższej kwocie - 600 tys. zł.

Urzędujący prezes Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) Stanisław G., któremu śledczy zarzucają przyjęcie łapówek na kwotę 186 tys. zł, ma wpłacić 100 tys. zł kaucji. Podobnie jak były szef KHW i Kompanii Węglowej (KW) Maksymilian K., który jest podejrzany o przyjęcie korzyści majątkowych na ponad 300 tys. zł.

Trzej inni podejrzani mają wpłacić od 80 do 100 tys. zł. Prokuratura nie stosowała poręczenia majątkowego ani innych środków wobec pozostałych trzech mężczyzn, którym zarzucono przyjęcie najniższych łapówek (najmniejsza to 2 tys. zł). Jest wśród nich obecny szef KW Mirosław K., który miał przyjąć 16 tys. zł.

Zarzuty wobec 10 podejrzanych dotyczą lat 2004-2007 i funkcji, które te osoby pełniły w tamtym okresie - dyrektorów kopalń lub pracowników spółek węglowych.

Według prokuratury przyjmowali oni łapówki w zamian za preferowanie podmiotów kooperujących z górnictwem. Prywatne spółki, które współdziałały z górnictwem, opłacały się po to, żeby móc funkcjonować - uważają śledczy.

Prokuratura odmawia informacji, w jaki sposób podejrzani odnieśli się do zarzutów i kto jeszcze jest sprawdzany. Śledczy nie chcą też mówić, ile firm miało być zamieszanych w proceder wręczania łapówek. Sprawa nadal jest określana jako rozwojowa.

Przedstawiciele KHW i KW nie komentują stawianych ich szefom zarzutów. Zarząd KHW oświadczył, że liczy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie sprawy. Rzecznik KW Zbigniew Madej zapewnia, że zarząd firmy pracuje normalnie i również czeka na wyjaśnienie wszystkich wątpliwości.

KOMENTARZE (28)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 691 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP