Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

"Katastrofy górnicze" - pilot nowego serialu

Autor: wnp.pl (Marek F. Klimek)
26-11-2007 15:48
"Katastrofy górnicze" - pilot nowego serialu

We wtorek o godz. 21.20 TVN wyemituje pilotażowy odcinek nowego serialu przedstawiającego historię największych katastrof górniczych ostatniego półwiecza.

W zamysłach TVN serial ma liczyć 6 odcinków. Dotychczas zrealizowano pierwszy. Właściwą emisję całego cyklu zaplanowano na jesień przyszłego roku.
Reżyserem filmu jest Radosław Dunaszewski, twórca m.in. "Wielkich ucieczek", innego fabularyzowanego dokumentu wyświetlanego już na antenie TVN.

W części dokumentalnej, reżyser i prowadzący rozmawia z bohaterami wydarzeń, spotkania odbywają się w śląskiej scenerii, odwołującej się do górniczej tradycji.

Część fabularna jest filmową rekonstrukcją zdarzeń. Widz towarzyszy górnikom i ich rodzinom w życiu codziennym, które, pewnego dnia, kończy się dramatem.

Od tego momentu, akcja filmu przenosi się na dół do kopalni, gdzie trwa akcja ratownicza. Fabuły pokazują to czego dotychczas widz nigdy nie widział, zmaganie się z tragedią przez poszkodowanych górników i walkę o ich życie.

Twórcy serialu nie ograniczają się do rekonstrukcji zdarzeń, odwiedzają rodziny górników, pokazując widzowi, czym w takich chwilach jest śląska rodzina. Zdjęcia do fabuł realizowane są z wielkim rozmachem. Zawały, pożary, wybuchy metanu, kopalnie zalane wodą, to wszystko o czym widz dotychczas tylko słyszał, zobaczy na własne oczy.

Zdjęcia pod ziemią, w klaustrofobicznej przestrzeni, odbywają się w specjalnie zaaranżowanej kopalni Luiza w Zabrzu. Na powierzchni akcja toczy się w autentycznych miejscach, na terenach działających do dziś kopalni.

Pierwszy, pilotażowy odcinek opowiada o tragedii, do jakiej doszło 11 września 1995 r. w kopalni Nowy Wirek w Rudzie Śląskiej. Na głębokości 710 metrów nastąpiło wówczas tąpnięcie.

Siła ruchu górotworu wynosiła 3,7 w skali Richtera. Na ścianie w momencie tąpnięcia pracowało 9 górników, sztygar zginął na miejscu (zdążył jeszcze zadzwonić i powiadomić o trzęsieniu, znaleziono go przygniecionego taśmociągiem), o losie zasypanej ósemki, nic nie było wiadomo.

Ratownicy przystąpili do akcji. 140 metrów zasypanego chodnika nie dało się odgruzowywać inaczej, niż na kolanach, węgiel wynosząc na obudowach aparatów tlenowych.

Początkowo próby nawiązaniach kontaktu z zasypanymi, nie dawały żadnego rezultatu. Po 24 godzinach akcji ratunkowej, pukając co kilka metrów w rurę wentylacyjną, usłyszano cichą odpowiedź. Za zwałami 130 metrów węgla, ktoś żył!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP