Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jutro ruszy największy proces ws. korupcji w górnictwie

Autor: Rzeczpospolita
11-09-2013 06:58

12 września rozpocznie się proces w sprawie afery korupcyjnej w środowisku górniczym. "Rzeczpospolita" sprawdziła, że część oskarżonych w tej sprawie wciąż piastuje stanowiska w kopalniach i spółkach węglowych.

Przed Sądem Okręgowym w Katowicach rozpocznie się proces, w którym na ławie oskarżonych zasiądzie 25 byłych, ale i obecnych dyrektorów śląskich kopalń oraz szefów państwowych spółek węglowych.
Część oskarżonych po aferze odeszła na górniczą emeryturę. W przypadku skazania nie mogliby na nią liczyć. Jednak większość, jak sprawdziła "Rz", nadal jest związana z branżą.

Krzysztof O. (były dyrektor Kopalni Krupiński) szefuje biuru zarządu JSW, a Czesław K., były dyrektor Boryni, awansował nawet na szefa trzech połączonych kopalń JSW. Leszek J., kiedyś wpływowy menedżer, obecnie doradza spółkom powiązanym z branżą górniczą, m.in. Koksowni Przyjaźń należącej do JSW - czytamy w "Rz".

Przedstawiciele firm, w których wciąż zatrudnieni są oskarżeni tłumaczą w dzienniku, że dopóki taka osoba nie zostanie prawomocnie skazana, jest niewinna. Działa tu zasada domniemania niewinności.

Wśród 25 oskarżonych są byli prezesi trzech największych śląskich spółek węglowych i byli dyrektorzy kopalń. Do zarzutów przyznały się tylko dwie osoby.

Śledztwo rozpoczęło się w 2008 r. od zawiadomienia o przestępstwie złożonego przez Andrzeja B. - współwłaściciela jednej z firm, zajmujących się sprzedażą towarów i świadczeniem usług na rzecz kopalń. Mężczyzna opisał proceder korupcyjny w latach 2003-2008, w którym brał udział, wręczając korzyści majątkowe. B. zdecydował się pójść do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego po tym, jak poróżnił się ze wspólnikiem - Antonim G. Zeznał, że należąca do nich firma zdobywała kontrakty w kopalniach, korumpując prezesów i dyrektorów.

Na ławie oskarżonych zasiądą m.in. były prezes Kompanii Węglowej Maksymilian K., który według prokuratury przyjął 300 tys. zł łapówek. Następca Maksymiliana K. na tym stanowisku Mirosław K. został oskarżony o przyjęcie 16,5 tys. zł, b. prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Leszek J. - 600 tys. zł, a Stanisław G. - były prezes Katowickiego Holdingu Węglowego - 186 tys. zł.

Wśród oskarżonych są też b. dyrektor kopalni Szczygłowice Adam K., późniejszy wiceprezydent Zabrza, któremu zarzucono, że w latach 2004-2008 przyjął 109 tys. zł łapówek; b. dyrektor kopalni Staszic Janusz S. (528 tys. zł) i b. dyrektor kopalni Wieczorek Artur K. (56 tys. zł). B. dyrektor kopalni Zofiówka Czesław K. przyjął, zdaniem prokuratury, 25 tys. zł, a Krzysztof O., b. dyrektor kopalni Krupiński 8,5 tys. zł. Zbigniew C., były dyrektor kopalni Borynia został oskarżony o przyjęcie 6,5 tys. zł, a i kilku pracowników biura zarządu JSW kwoty od 70 do 300 tys. zł.

Oskarżonym może grozić kara do 10 lat więzienia.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP