Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

JSW: przerwany lot prezesa-jastrzębia

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
15-02-2015 16:03 |  aktualizacja: 17-02-2015 09:09
JSW: przerwany lot prezesa-jastrzębia
fot. Piotr Waniorek

Jarosław Zagórowski jako prezes JSW od samego początku miał zwolenników i zaciekłych wrogów. - Jestem cholerykiem i zdarza mi się wybuchnąć, czasem daje o sobie znać moja „półgóralska” natura - mówił portalowi wnp.pl niedługo po objęciu stanowiska prezesa JSW.

Ze związkami w stałym zwarciu
Jarosław Zagórowski od początku swego szefowania JSW, konsekwentnie opowiadał się za prywatyzacją spółki poprzez giełdę i za racjonalizacją kosztów. Od początku uchodził za prezesa-jastrzębia, który twardo negocjuje ze stroną społeczną.

Za jego kadencji JSW zadebiutowała na parkiecie, poza tym utworzona została grupa węglowo-koksowa.

- To za kadencji prezesa Zagórowskiego powstała grupa węglowo-koksowa - podkreśla w rozmowie z portalem wnp.pl Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki. W strukturach JSW znalazła się m.in. kopalnia Budryk, czy koksownia Victoria. A niedawno JSW nabyła z Kompanii Węglowej kopalnię Knurów-Szczygłowice.

- Związkowcy są przyzwyczajeni do takiego działania, by z pominięciem zarządu własnej firmy, załatwiać wszystko bezpośrednio w Warszawie - mówił przed laty portalowi wnp.pl prezes JSW Jarosław Zagórowski. - Jednak tak nie powinno być. Ja cenię sobie działalność związkową. Ale tam, gdzie ma ona na celu obronę praw pracowniczych, a nie realizowanie jakichś partykularnych interesów - podkreślał Jarosław Zagórowski.

Przez lata był związany z administracją państwową.

- Po latach spędzonych w administracji państwowej chciałem stanąć po drugiej stronie i pokierować przedsiębiorstwem, zarządzanie Jastrzębską Spółką Węglową to dla mnie ogromne wyzwanie wiążące się z ogromną odpowiedzialnością - mówił niedługo po objęciu funkcji szefa JSW.


Prywatnie lubi narciarstwo i surfing. Kiedy ma czas, chętnie sięga po dobrą książkę.

- Cenię sobie twórczość śp. Ryszarda Kapuścińskiego i Waldemara Łysiaka - powiedział Zagórowski portalowi wnp.pl. - Jego „Asfaltowy saloon” wywarł na mnie duże wrażenie. Podobnie jak „Stulecie kłamców”, w której to książce Łysiak opisał wiele zjawisk, mających miejsce we współczesnym świecie. Lubię też słuchać dobrej muzyki. Do dziś wspominam koncert Rolling Stonesów, który odbył się na Stadionie Śląskim. Preferuję muzykę rockową. Chętnie wracam do Starego Sącza i w jego okolice.

NA GIEŁDZIE

KOMENTARZE (53)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP