PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jerzy Markowski: importerzy węgla zyskają na problemach polskich producentów

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
16-01-2014 11:15
Jerzy Markowski: importerzy węgla zyskają na problemach polskich producentów
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Byłoby katastrofą, gdyby okazało się, że na zwałach niby jest węgiel, a tak naprawdę go tam nie ma w podawanej ilości - mówi dla portalu wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Polscy producenci węgla energetycznego, przede wszystim Kompania Węglowa, mają kłopoty cieszące producentów za granicą?
- Zgadza się. Na kłopotach polskiego węgla zyskają ci, którzy produkują go za granicą. O popycie na rynku decyduje dziś wyłącznie cena. Polski rząd nie ma żadnych narzędzi kreowania podaży węgla w Polsce.

Poziom importu zależy wyłącznie od ceny oferowanej przez polskie kopalnie. Paradoksem polskiej sytuacji jest to, że pomimo znacznego stanu zapasów wynoszącego - jak się podaje - około 8 mln ton, poziom importu węgla do Polski nie maleje.

Inną sprawą jest to, że informacja o stanie zwałów powinna zostać zweryfikowana z obmiarem stanu zwałowisk.

Dlaczego?

- Byłoby bowiem kolejną katastrofą dla polskiego górnictwa, gdyby okazało się, że na zwałach niby jest węgiel, a tak naprawdę go tam nie ma w podawanej ilości.

Świadczyłoby to o tym, że producenci ukrywają faktyczny poziom wydobycia. Wrócilibyśmy tym samym do najbardziej nagannej praktyki górnictwa z lat 70-tych ubiegłego wieku, kiedy górnictwo miało dwa stany zwałów: rzeczywisty oraz tzw. książkowy.

W ubiegłym roku import węgla do Polski był całkiem znaczny.

- W roku 2013 był na poziomie tym samym, co w roku 2012, czyli około 10,5 mln ton. Najwięcej węgla do Polski trafiło z Rosji oraz Czech. A następnie z Australii i z USA. Wszędzie tam bowiem górnictwo jest prywatne. Tym samym posiada zdolność do rynkowego kreowania ceny.

Trzeba się liczyć z tym, że w miarę niezbywalności polskiego węgla, import tego surowca do Polski będzie rósł. Bowiem wszyscy dostawcy węgla do Polski przygotowują swoje przyczółki. Jak na przykład port węglowy w Gdańsku o zdolności przeładunkowej 20 mln ton na rok, nabrzeża portowe w Świnoujściu i Szczecinie oraz niezliczone ilości składów węglowych rozsianych po całej Polsce, co łącznie stanowi bazę do importu około 30 mln ton węgla rocznie.

Aż strach się bać...

- Ta wiedza nie jest niepokojąca dla odbiorców węgla w Polsce. Natomiast jest katastrofą dla polskich producentów, którzy zostaną ze swoim węglem na zwałach.

Chyba że będą go wydobywali tanio, jak na przykład Lubelski Węgiel Bogdanka lub będą go mieli szczególnie dobrej jakości, jak na przykład Katowicki Holding Węglowy. Albo też będą producentami wysokiej jakości węgla koksowego i koksu, jak Jastrzębska Spółka Węglowa.

Rozmawiał: Jerzy Dudała

KOMENTARZE (9)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP