Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jeremi Mordasewicz o górniczych emeryturach

Autor: wnp.pl (Krzysztof Orłowski)
20-03-2008 09:29
Jeremi Mordasewicz o górniczych emeryturach

- Domaganie się przez górników jeszcze większych przywilejów to, moim zdaniem, nieprawdopodobna wręcz pazerność - uważa Jeremi Mordasewicz, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan".

Górnicy w najbliższych dniach wybierają sie na spotkanie do ministerstwa pracy rozmawiać o emeryturach górniczych. Co pana zdaniem wydarzy się podczas tego spotkania?
- Trudno mi na to pytanie odpowiedzieć - nie jestem w stanie mówić za rząd. My, jako Konfederacja, już raz zaskarżyliśmy ustawę o emeryturach górniczych do Trybunału Konstytucyjnego. Niestety Trybunał odrzucił naszą skargę – nie dlatego, że była ona nieuzasadniona, ale dlatego, że odmówił nam legitymacji do zajmowania się tą sprawą. Za emerytury górnicze nie płacą bowiem pracodawcy, ale wszyscy podatnicy. Niestety nie podjął tej sprawy również Rzecznik Praw Obywatelskich.

Domaganie się przez górników jeszcze większych przywilejów to, moim zdaniem, nieprawdopodobna wręcz pazerność. Żadna grupa zawodowa nie ma takich przywilejów jak oni. W naszym systemie emerytalnym zasadą jest, że każdy po odejściu na emeryturę dostaje tyle, ile sobie na nią wpłacił. Górników to nie dotyczy. Według obecnych zasad jeśli weźmiemy dwie zarabiające tyle samo osoby – np. górnika i lekarza, to odchodząc na emeryturę po 25 latach pracy lekarz dostanie tyle ile wpłacił, a górnik 3 razy więcej. Jest to jaskrawe naruszenie fundamentalnej zasady sprawiedliwości społecznej, na którą górnicy się tak chętnie powołują oraz naruszenie logiki gospodarki rynkowej.

Oznacza to bowiem nie tylko, że pieniądze są transferowane od pozostałych podatników do górników, ale też, że odbywa się transfer do górnictwa pieniędzy z sektorów bardziej efektywnych, przez co traci cała gospodarka.

Jak Pana zdaniem na żądania górników powinien zareagować rząd?

- Mam nadzieję, że rząd nie ustąpi. Górnicy wywalczając sobie przywileje poprzez wywoływanie burd w Warszawie pokazali, że państwo ustępuje przed siłą. Jak w takiej sytuacji można wytłumaczyć innym grupom zawodowym że im sie odmawia.

Pamiętam, że i premier i politycy platformy mówili przed wyborami, że nie będzie tak dalej, że hałaśliwe grupy szantażem i awanturami będą w stanie wywalczyć sobie przywileje. Mam nadzieję, że te deklaracje zostaną dotrzymane.

KOMENTARZE (59)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP