PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Janusz Steinhoff: można ponownie przeanalizować rynkowe szanse kopalni Krupiński

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
12-09-2017 10:09 |  aktualizacja: 12-09-2017 11:27

Trzeba postawić pytanie, czy Jastrzębska Spółka Węglowa posiada środki, które umożliwiłyby realizację inwestycji w kopalni Krupiński i czy zainwestowanie tychże środków spowodowałoby to, że kopalnia ta mogłaby się stać rentowna - zaznacza w rozmowie z portalem wnp.pl Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.

 - To była niezwykle trudna decyzja, ale utrzymanie tej kopalni do 2021 roku kosztowałoby spółkę od 300 do 520 mln zł. Ryzykowne złoża i duży deficyt są głównymi powodami przekazania Krupińskiego do SRK. Naszym priorytetem jest stabilny rozwój całej JSW, musimy skoncentrować się na kopalniach, które mają dobre rokowania na przyszłość, ale potrzebują dokapitalizowania. Staraliśmy się, by proces przekazywania przebiegał w sposób najbardziej bezbolesny dla załogi. Najważniejsze, że nikt nie stracił pracy - podkreślił Daniel Ozon, p.o. prezesa zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. 

Wójt Suszca Marian Pawlas zaznacza, że nie wyobraża sobie, by miała już ona nie wydobywać węgla.

 - Podatek od nieruchomości dla gminy Suszec to około 5 mln zł rocznie, a z tytułu opłaty eksploatacyjnej do gminy wpływa 1,5 mln zł rocznie (przy budżecie w wysokości około 30 mln zł - red.) - zaznacza w rozmowie z wnp.pl Marian Pawlas.

I wskazuje, że w Krupińskim pracowało około 2,5 tys. osób z JSW oraz 1,5 tys. osób z firm zewnętrznych. A wiadomo, że jedno miejsce pracy w kopalni generuje dwa-trzy miejsca pracy w otoczeniu.

- Z naszej gminy około 800 osób pracowało w Krupińskim. Generalnie rzecz biorąc rynek wokół Jastrzębia-Zdroju stanowi monokultura górnicza. A Jastrzębie-Zdrój znajduje się w planie wicepremiera Mateusza Morawieckiego na liście miast zagrożonych wykluczeniem społecznym. Inwestorzy nie chcą się tu lokować ze względu na szkody górnicze. Zresztą ten problem nie dotyczy jedynie Polski. Przykładowo we Francji mnóstwo młodych osób wyjechało z pogórniczego regionu Nord-Pas de Calais - podkreśla Marian Pawlas i wskazuje, że likwidacja Krupińskiego będzie też oznaczać wysyp różnego rodzaju patologii społecznych.

Pawlas przypomina, że 17 sierpnia br. wpłynęło do gminy pismo Komitetu Zakładowego NSZZ Solidarność KWK Krupiński, jako założyciela tzw. grupy inicjatywnej dla powołania spółki pracowniczej kopalni Krupiński w Suszcu.

- Pismo to trafiło do nas z prośbą o udzielenie poparcia dla inicjatywy mającej ratować tę kopalnię. Chodzi o przejęcie likwidowanej kopalni i wznowienie w niej produkcji węgla koksowego.  Oczywiście popieramy tę inicjatywę, bowiem uważamy, że Krupiński musi dalej funkcjonować. Bez dwóch zdań, ta nowoczesna kopalnia jest potrzebna polskiej gospodarce - zaznacza Pawlas.  

Jego zdaniem rozwój kopalni Krupiński, oparty o węgiel koksowy typu 35, byłby gwarancją stabilności, oznaczałby korzyść dla Suszca i gmin sąsiednich.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (34)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 272 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 502 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP