PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

J. Chojnacki o wypadku w ZG Siltech

Autor: wnp.pl (Dariusz Ciepiela)
13-04-2010 13:22
J. Chojnacki o wypadku w ZG Siltech

Siltech to bezpieczna kopalnia. Jedyny problem jest taki, że w obszarze działalności górniczej znajduje się wiele starych wyrobisk, które nie zawsze znajdują się na mapach - mówi Jan Chojnacki, prezes Zakładu Górniczego Siltech

Zakończyła się akcja ratownicza w ZG Siltech. Jak Pan ją ocenia?
Jestem niezmiernie uradowany. Kiedy zobaczyłem chłopaków całych i zdrowych to popłakałem się ze szczęścia. Temu szczęściu towarzyszy jednak smutek po stracie nadsztygara Ernesta Furmana, który zasłabł w trakcie akcji ratowniczej. Zmarł, mimo natychmiastowej akcji reanimacyjnej. Prawdopodobnie doznał zawału serca z powodu emocji związanych z wypadkiem. Jednak dopiero sekcja zwłok wykaże co było przyczyną jego śmierci. Jedyne co mogę w tej sytuacji zrobić, to zapewnić, że otoczymy jego rodzinę należytą opieką.

Jak doszło do tego wypadku?

W poniedziałek, 12 kwietnia br., w godzinach popołudniowych górnicy, którzy pracowali przy drążeniu chodnika na głębokości ok. 250 m znaleźli się w strefie zawału. Na szczęście, znaleźli się w miejscu, gdzie chodnik nie został zasypany. Dzięki temu, że udało nam się uruchomić przenośnik zgrzebłowy nawiązaliśmy komunikację z zasypanymi górnikami. Na płytce kamiennej wyskrobali oni informacje, że jest ich sześciu, że żyją i są cali. Dzięki temu udało nam się ich zlokalizować i przystąpić do akcji ratunkowej, która przebiegała bardzo sprawnie. Uczestniczyło w niej 4 zastępy ratowników ze stacji w Zabrzu i Bytomiu. Ratownicy musieli wydrążyć niewielkie przejście w ok. 11-metrowym rumowisku. Po ponad 14 godzinach górnicy wyszli o własnych siłach. Ich przodowy, który był z nimi uwięziony, nawet żartował, że nie będzie za nimi wynosił "klamorów". Po obserwacji lekarskiej w miejscowym szpitalu zostali zwolnieni do domu.

Czy górnicy pracowali w niebezpiecznym rejonie?

Nie. To jest stosunkowo bezpieczna kopalnia, nie ma tu zagrożeń tąpaniowych, wodnych ani gazowych. Jedyny problem jest taki, że w obszarze naszej działalności górniczej znajduje się wiele starych, już nieczynnych wyrobisk, które nie zawsze znajdują się na aktualnych mapach pokładowych. Te zlokalizowane staramy się wypełniać materiałem podsadzkowym i zabezpieczać wyrobiska dodatkowymi obudowami. W tym przypadku mieliśmy prawdopodobnie do czynienia z nierozpoznanym wyrobiskiem, które musiało znajdować się w sąsiedztwie eksploatowanego korytarza. Obudowy nie wytrzymały w jednym z miejsc przez co osunęły się skały zasypując część chodnika. Okoliczności wypadku wyjaśni oczywiście Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach, ale my ze swojej strony musimy jeszcze bardziej dogłębnie przeanalizować warunki eksploatacyjne, by na przyszłość nie doszło do podobnej sytuacji.

Rozmawiał: Dariusz Ciepiela



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP