PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Import węgla: mocno przeszacowane prognozy

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
29-04-2010 05:02
Import węgla: mocno przeszacowane prognozy

Według importerów import węgla do Polski w 2010 roku wyniesie nie 12 mln ton, ale maksymalnie 7-8 mln ton - dowiedział się portal wnp.pl.

- Sądzę, że import w 2010 roku wyniesie około 4, bądź 5 milionów ton węgla - ocenia w rozmowie z portalem wnp.pl Jan Woszczyniuk, szef firmy MM Group, zajmującej się importem węgla z Rosji i dystrybucją węgla z polskich kopalń.
Chodzi tu o węgiel energetyczny. Jeżeli dodamy do tego ok. 3 mln ton węgla koksowego, jaki może napłynąć do Polski w 2010 roku, to wyjdzie nam, że cały import węgla wyniesie ok. 7 lub 8 milionów ton.

A wielu przedstawicieli branży węglowej wskazywało i nadal wskazuje, że ten import w 2010 roku miałby wynieść ok. 12 mln ton ( w roku 2010 wyniósł ponad 10 mln ton).

- Ten import jest u nas demonizowany - mówi dla portalu wnp.pl prezes jednej z firm zajmujących się importem węgla do Polski. - Trzeba pamiętać, że Rosjanie mają spore zapotrzebowanie na węgiel u siebie. Poza tym koszty transportu są wysokie, a zatem firmy importujące węgiel nie przekraczają środka Polski.

- Oby tak się stało, że ten import węgla do Polski będzie mniejszy niż wcześniej szacowane 12 mln ton - podkreśla w rozmowie z portalem wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki. - Byłoby to też pochodną tego, że polscy producenci zrozumieliby nareszcie, iż rynek zdobywa się również ceną. I nie opowiada się głupstw, że im ktoś ma większe zapasy węgla, tym lepiej gospodaruje. A takie brednie dało się zasłyszeć na początku ubiegłego roku.

Importerzy wskazują, że problemy polskich spółek węglowych są między innymi pochodną tego, że w 2009 roku utrzymywały one zbyt wysokie ceny węgla.

- Znaczących importerów jest nie więcej niż dwudziestu i nikt z nich nie narzeka na konkurencję - mówi portalowi wnp.pl przedstawiciel firmy sprowadzającej węgiel z zagranicy. - Natomiast polskim producentom wszystko przeszkadza, zamiast uporządkować sytuację u siebie, to wszystko zrzucają na import węgla do Polski. Tak najłatwiej.

Importerzy nieoficjalnie wskazują, że kwestie przewozu węgla nie są przejrzyste.

Przykładowo ta sama firma przewozowa potrafi - za przewóz na tej samej trasie tego samego ładunku - wziąć od kopalni dwa razy tyle, co od prywatnej firmy handlującej węglem. Po prostu - firmy świadczą usługi przewozu dla spółek węglowych po wyższych cenach, bo wiedzą, że one za to i tak zapłacą.

- W firmach logistycznych zdają sobie sprawę z tego, że prywatne przedsiębiorstwo nie da z siebie zedrzeć - ocenia przedstawiciel firmy handlującej węglem. - Natomiast z kopalniami jest inaczej. Tam, żeby zrealizować załadunek, trzeba trafić do odpowiednich osób z „dowodem wdzięczności”. Ale w spółkach węglowych o koszty nie dbają.

Jerzy Dudała



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 979 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP